Sam wniosek o stwierdzenie nabycia spadku to jedna kartka, czasem dwie. A mimo to jest to najczęstsze miejsce, w którym sprawy spadkowe grzęzną na starcie. Nie dlatego, że są trudne, tylko dlatego, że w piśmie brakuje jednej informacji albo jednego odpisu i sąd wzywa do uzupełnienia braków. Każde takie wezwanie to kilka tygodni.
W tym wpisie rozkładam wniosek na części: co musi się w nim znaleźć, co trzeba do niego dołączyć i gdzie najczęściej pojawiają się braki. O samym postępowaniu, ile trwa, ile kosztuje w całości, kiedy lepiej pójść do notariusza piszę osobno na stronie o stwierdzeniu nabycia spadku.
Do jakiego sądu kierować wniosek
Sądem spadku jest sąd rejonowy ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy (art. 628 k.p.c.). Nie sąd miejsca zamieszkania wnioskodawcy i nie sąd miejsca położenia nieruchomości. Jeżeli zmarły ostatnie lata mieszkał w Piasecznie, Konstancinie-Jeziornej czy Górze Kalwarii, wniosek idzie do Sądu Rejonowego w Piasecznie — także wtedy, gdy dzieci mieszkają na drugim końcu Polski.
Dopiero gdy ostatniego miejsca pobytu w Polsce nie da się ustalić, właściwy jest sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy.
Warto zwrócić uwagę na sformułowanie ustawy: „zwykły pobyt”, nie „zameldowanie”. Jeżeli rodzic przez ostatnie lata faktycznie mieszkał u córki w innej miejscowości, mimo że zameldowany był gdzie indziej, właściwy będzie sąd miejsca faktycznego pobytu. To rozróżnienie bywa źródłem przekazania sprawy innemu sądowi, a więc kolejnych tygodni.
Co musi zawierać wniosek
Nie ma urzędowego formularza — pismo sporządza się samodzielnie. Powinno zawierać:
Oznaczenie sądu i stron. Wnioskodawca z adresem i numerem PESEL oraz wszyscy pozostali spadkobiercy, ustawowi i testamentowi, jako uczestnicy postępowania, każdy z adresem.
Żądanie. Wskazanie, że wnioskodawca domaga się stwierdzenia nabycia spadku po konkretnej osobie, z podaniem daty i miejsca śmierci.
Podstawę dziedziczenia. Ustawa czy testament. Jeżeli testament — gdzie się znajduje i czy był już ogłoszony.
Uzasadnienie. Kim był spadkodawca, jaki był jego stan cywilny, kto żyje z jego krewnych, czy ktoś ze spadkobierców zmarł przed nim i czy zostawił dzieci.
Odpisy. Tyle kompletów wniosku z załącznikami, ilu jest uczestników, plus jeden dla sądu.
Sąd bada krąg spadkobierców z urzędu (art. 670 k.p.c.), więc pominięcie kogoś we wniosku niczego nie przyspieszy. Efekt będzie odwrotny: sąd i tak ustali, kto powinien brać udział w sprawie, i wezwie brakujące osoby, tyle że kilka tygodni później.
Jakie dokumenty dołączyć
- skrócony odpis aktu zgonu spadkodawcy;
- skrócone odpisy aktów stanu cywilnego potwierdzające pokrewieństwo spadkobierców ze spadkodawcą — najczęściej odpisy aktów urodzenia dzieci;
- odpis aktu małżeństwa — dla małżonka spadkodawcy, a także dla zamężnych córek, u których nazwisko z aktu urodzenia nie zgadza się z obecnym;
- oryginał testamentu, jeżeli spadkodawca go sporządził;
- potwierdzenie uiszczenia opłaty sądowej.
Dwie rzeczy warto zapamiętać.
Sąd w tym postępowaniu nie bada, co wchodzi w skład spadku. Bada wyłącznie, kto dziedziczy i na jakiej podstawie. Odpis z księgi wieczystej, wyciąg bankowy czy wycena mieszkania nie są tu potrzebne.
Odpisy aktów stanu cywilnego muszą być z urzędu stanu cywilnego, nie kserokopie z rodzinnego archiwum. Można je zamówić przez internet. Przy starszych aktach, zwłaszcza z terenów, które zmieniały przynależność administracyjną, poszukiwania potrafią potrwać i lepiej zacząć od nich, a nie od pisania wniosku.
Najczęstsze braki
Niekompletna lista uczestników. Zapomniane rodzeństwo przyrodnie, dzieci z pierwszego małżeństwa spadkodawcy, zstępni spadkobiercy, który zmarł wcześniej.
Brak aktualnych adresów. Sąd nie szuka uczestników za wnioskodawcę. Jeżeli adres jest nieznany, trzeba to napisać wprost i liczyć się z ustanowieniem kuratora — co wydłuża sprawę, ale jest rozwiązywalne.
Rozbieżności w nazwiskach. Akt urodzenia na nazwisko panieńskie, dowód na nazwisko po mężu, a między nimi brak aktu małżeństwa. Najczęstszy powód wezwania do uzupełnienia.
Za mało odpisów. Liczy się każdy uczestnik, nie każde gospodarstwo domowe — małżeństwo mieszkające pod jednym adresem to dwa komplety.
Testament w kopii. Sąd potrzebuje oryginału. Jeżeli oryginał jest u kogoś innego, można wskazać, u kogo — sąd nakaże jego złożenie.
Zapewnienie spadkowe — do czego przygotować się na rozprawie
Na posiedzeniu wnioskodawca składa tzw. zapewnienie spadkowe (art. 671 k.p.c.). Oświadczenie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej, że poza osobami wskazanymi we wniosku nie ma innych spadkobierców, którzy wyłączaliby lub ograniczali znanych już uczestników, ani testamentów poza tymi, które zostały złożone.
To nie jest formalność. Sąd pyta konkretnie: ile spadkodawca miał dzieci, czy któreś zmarło przed nim, czy zostawiło potomstwo, ile razy był w związku małżeńskim, czy były rozwody, czy ktoś odrzucił spadek, czy był testament albo czy spadkodawca kiedykolwiek o nim wspominał.
Opłata
Od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po jednym spadkodawcy pobiera się 100 zł, niezależnie od wartości majątku, oraz 5 zł za wpis do Rejestru Spadkowego — razem 105 zł. Jeżeli jednym pismem obejmuje się spadki po dwóch osobach, na przykład po obojgu rodzicach, opłatę liczy się dwukrotnie.
Jeżeli od śmierci nie minęło jeszcze sześć miesięcy, na rozprawie zwykle składa się oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Od każdego takiego oświadczenia pobierana jest osobna opłata 100 zł.
Co dalej
Po uprawomocnieniu się postanowienia zostaje zgłoszenie nabycia do urzędu skarbowego — dla najbliższej rodziny to warunek zwolnienia z podatku i termin, którego łatwo nie zauważyć. Pisałam o tym osobno: zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego.
Jeżeli spadkobierców jest kilku, kolejnym krokiem bywa dział spadku. Jeżeli ktoś został pominięty w testamencie albo majątek rozszedł się darowiznami sprawa o zachowek.
Autorem jest adwokat Agnieszka Jakubowska-Gregier, prowadząca Kancelarię Adwokacką w Piasecznie. Kancelaria prowadzi sprawy o stwierdzenie nabycia spadku, dział spadku, zachowek i podważenie testamentu.