Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku leży w szufladzie od dwóch lat i nic z niego nie wynika. Napisano w nim, że troje rodzeństwa dziedziczy po jednej trzeciej, ale mieszkanie nadal jest wspólne, jedna osoba w nim mieszka, druga płaci część podatku od nieruchomości, trzecia chciałaby sprzedać i nie może, bo do sprzedaży potrzebne są podpisy wszystkich. Rozmowy o tym, kto co powinien dostać, kończą się tak samo od miesięcy.
Postępowaniem, które to rozstrzyga, jest dział spadku. Stwierdzenie nabycia spadku mówi tylko, kto dziedziczy i w jakich ułamkach. Dział spadku mówi, co konkretnie dostaje każda z tych osób: kto bierze mieszkanie, kto samochód, kto pieniądze i kto kogo spłaca.
Poniżej opisuję, jak można to przeprowadzić, co sąd bierze pod uwagę przy podziale, jakie rozliczenia da się przy okazji zamknąć i ile to kosztuje. Kancelaria prowadzi głównie, lecz nie tylko sprawy spadkowe osób z Piaseczna, Konstancina-Jeziornej, Góry Kalwarii, Lesznowoli, Tarczyna i Prażmowa oraz z Warszawy.
Umowa czy sąd
Umowa o dział spadku wymaga zgody wszystkich spadkobierców co do każdego elementu podziału. Jeżeli w spadku jest nieruchomość, umowa musi mieć formę aktu notarialnego. Ta droga jest szybka i pozwala ułożyć podział dokładnie tak, jak strony chcą także nierówno, jeżeli wszyscy się na to godzą.
Postępowanie sądowe jest konieczne, gdy zgody nie ma choćby w jednym punkcie: co do wartości mieszkania, co do tego, kto ma je przejąć, co do wysokości spłaty albo co do rozliczenia nakładów. Wystarczy jedna osoba, która nie podpisze.
Jak sąd dzieli majątek
Do wyboru są trzy sposoby i sąd stosuje je w tej kolejności.
Podział fizyczny. Rzecz dzieli się na części odpowiadające udziałom. Przy działce bywa to wykonalne, przy mieszkaniu zwykle nie. Podział nie może być sprzeczny z przepisami ani powodować istotnej zmiany rzeczy lub znacznego spadku jej wartości.
Przyznanie jednej osobie z obowiązkiem spłaty pozostałych. Jest to najczęstsze rozwiązanie przy nieruchomościach. Sąd przyznaje mieszkanie temu, kto ma realną możliwość spłaty, i zasądza spłaty na rzecz reszty. Wysokość spłaty wynika z wartości rynkowej ustalonej przez biegłego, a nie z ceny sprzed lat ani z kwoty, na jaką ktoś się zgadzał w rozmowie.
Sprzedaż licytacyjna i podział uzyskanej sumy to ostateczność. Cena osiągana w trybie licytacyjnym jest zwykle wyraźnie niższa od rynkowej, więc na tym rozwiązaniu tracą wszyscy.
Sąd może rozłożyć spłaty na raty, przy czym termin ich uiszczenia nie może przekraczać dziesięciu lat (art. 212 § 3 k.c. w związku z art. 1035 k.c.). Może też oznaczyć termin płatności i zasądzić odsetki. Dla osoby, która przejmuje mieszkanie i nie ma gotówki, jest to punkt kluczowy i dlatego warto o niego wnosić od początku.
Co wchodzi do działu, a co nie
Dzieli się tylko to, co było w spadku w chwili śmierci i istnieje nadal, m.in. nieruchomości, samochód, oszczędności, udziały, wartościowe ruchomości.
Długów spadkowych się nie dzieli. Odpowiedzialność za nie reguluje Kodeks cywilny. Do chwili działu spadkobiercy odpowiadają solidarnie, po dziale każdy w stosunku do swojego udziału. Wierzyciel nie jest związany tym, jak spadkobiercy ustalili między sobą podział.
Co więcej darowizny za życia spadkodawcy bywają zaliczane. Jeżeli dziedziczą zstępni albo małżonek dziedziczący z ustawy, darowizny, które któreś z nich otrzymało od spadkodawcy, zalicza się na tzw. schedę spadkową (art. 1039 k.c.), chyba że spadkodawca postanowił inaczej. Praktycznie ten, kto dostał mieszkanie za życia rodzica, co do zasady dostaje przy dziale odpowiednio mniej. To osobny mechanizm niż doliczanie darowizn przy zachowku i łatwo je pomylić.
Pieniędzy, które zostały wydane, nie da się podzielić. Ale uwaga można dochodzić rozliczenia od tego, kto je pobrał.
Jeżeli nie wiesz, od czego zacząc ustalanie majątku spadkodawcy zerknij na wpis – Jak ustalić majątek zmarłego?
Co można rozliczyć w dziale spadku?
To najczęściej pomijana część i zarazem ta, wokół której toczy się większość sporów. W postępowaniu o dział spadku sąd rozstrzyga między innymi o:
- nakładach poczynionych na majątek spadkowy — remont dachu, wymiana instalacji, spłacone raty kredytu obciążającego nieruchomość;
- pożytkach i przychodach — czynsz pobierany przez jednego ze spadkobierców z odziedziczonego mieszkania;
- korzystaniu z rzeczy przez jedną osobę z wyłączeniem pozostałych — sytuacja, gdy jedno z rodzeństwa mieszka w odziedziczonym domu, a reszta nie ma z niego nic;
- spłaconych długach spadkowych, jeżeli jeden spadkobierca zapłacił za wszystkich.
Te roszczenia zgłasza się w tym postępowaniu. Po prawomocnym zakończeniu działu nie można ich już dochodzić osobno i to jest najczęstsza przyczyna żalu po zakończonej sprawie. Rachunki, faktury i potwierdzenia przelewów warto zebrać, zanim sprawa ruszy.
Dział spadku po rodzicu, który był w małżeństwie
Bardzo częsta sytuacja, umiera jeden z małżonków, dom stał na wspólnym gruncie, a rodzeństwo chce sprawę zamknąć. Wtedy do spadku wchodzi nie cała nieruchomość, lecz udział zmarłego w majątku wspólnym. Zanim będzie co dzielić, trzeba ustalić, co w ogóle było wspólne, a co osobiste. Wowczas konieczne będzie przeprowadzenie łącznie sprawy o podział majątku wspólnego i dział spadku.
Który sąd i ile to kosztuje
Sprawę rozpoznaje sąd spadku, czyli sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy. Dla mieszkańców Piaseczna, Konstancina-Jeziornej, Góry Kalwarii, Lesznowoli, Tarczyna i Prażmowa będzie to Sąd Rejonowy w Piasecznie. Niezależnie od wartości dzielonego majątku: sprawy o dział spadku nie trafiają do sądu okręgowego.
Opłaty sądowe są stałe i nie zależą od wartości majątku (art. 51 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych):
| rodzaj wniosku | opłata |
| dział spadku | 500 zł |
| dział spadku ze zgodnym projektem podziału | 300 zł |
| dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności | 1 000 zł |
| to samo ze zgodnym projektem | 600 zł |
Różnica między 500 a 300 zł jest drobna, ale pokazuje mechanizm: zgodny projekt jest tańszy i szybszy na każdym etapie. Jeżeli wniosek obejmuje spadki po dwóch osobach, na przykład po obojgu rodzicach, opłatę liczy się osobno dla każdego żądania.
Realnym kosztem nie jest opłata, tylko zaliczka na biegłego rzeczoznawcę majątkowego. Przy wycenie nieruchomości jest to zwykle kilka tysięcy złotych, a przy zarzutach do opinii i opinii uzupełniającej odpowiednio więcej. Kto nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny, może wnosić o zwolnienie od kosztów sądowych.
W postępowaniu nieprocesowym zasadą jest, że każdy uczestnik ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Nie ma tu automatycznego zwrotu kosztów od strony przegrywającej, jak w procesie.
Na wysokość wynagrodzenia adwokata wpływają co do zasady: liczba spadkobierców, liczba i rodzaj składników majątku, to, czy trzeba wyceniać nieruchomość, zakres rozliczeń nakładów i pożytków, to, czy sprawa łączy się z podziałem majątku wspólnego, oraz to, czy są szanse na zawarcie ugody.
Podatki przy dziale spadku
Dwa podatki, o których łatwo zapomnieć, bo pojawiają się już po zakończeniu sprawy.
PCC. Jeżeli podział jest ekwiwalentny każdy dostaje tyle, ile wynosił jego udział podatku od czynności cywilnoprawnych nie ma. Jeżeli ktoś przejmuje majątek ponad swój udział i spłaca pozostałych, płaci PCC według stawki 2 % od wartości rynkowej tego, co nabył ponad udział (przy nieruchomościach i rzeczach). Podatek płaci osoba przejmująca, nie ta, która otrzymuje spłatę. Przy akcie notarialnym pobiera go notariusz, przy orzeczeniu sądu trzeba złożyć deklarację samodzielnie.
PIT przy późniejszej sprzedaży. Przy sprzedaży odziedziczonej nieruchomości pięcioletni okres liczy się od końca roku, w którym nabył ją spadkodawca, nie spadkobierca. Przy nieruchomościach będących w rodzinie od lat oznacza to zwykle brak podatku. Ale ta reguła chroni tylko do wysokości udziału w spadku. Oznacza to, że część nabyta w dziale ponad udział może mieć własną, nową datę nabycia, a wtedy sprzedaż przed upływem pięciu lat od działu bywa co do zasady opodatkowana.
Czy na dział spadku jest jakiś termin
Nie ma. Roszczenie o dział spadku nie przedawnia się i można go żądać także po kilkunastu latach. Praktyka pokazuje jednak, że z czasem sprawa staje się trudniejsza, nie łatwiejsza: umierają kolejni spadkobiercy i do sprawy wchodzą ich dzieci, rośnie liczba uczestników, giną dokumenty, a rozliczenie nakładów sprzed dwudziestu lat bywa nie do udowodnienia.
Co przygotować przed pierwszym spotkaniem
- postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia;
- numery ksiąg wieczystych i wypisy z rejestru gruntów dla nieruchomości;
- lista pozostałych składników majątku — rachunki bankowe, samochód, udziały;
- informacja o tym, czy któryś ze spadkobierców dostał coś od spadkodawcy za życia i kiedy;
- dokumenty dotyczące nakładów: faktury za remont, potwierdzenia spłaconych rat, umowy najmu;
- informacja, kto obecnie korzysta z majątku i na jakich zasadach;
- jeżeli zmarły był w związku małżeńskim — data ślubu, informacja o intercyzie i o tym, co wchodziło do majątku wspólnego.
Najczęstsze pytania, czyli FAQ
Ile kosztuje dział spadku w sądzie? Opłata stała wynosi 500 zł, a jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału — 300 zł. Gdy dział łączy się ze zniesieniem współwłasności, jest to odpowiednio 1 000 zł i 600 zł. Głównym kosztem nie jest jednak opłata, tylko zaliczka na biegłego rzeczoznawcę, gdy trzeba wycenić nieruchomość.
Co sąd bierze pod uwagę przy dziale spadku? Skład i wartość majątku spadkowego według stanu z chwili otwarcia spadku i cen z chwili orzekania, wnioski uczestników co do sposobu podziału, sytuację każdego z nich kto w nieruchomości mieszka, kto się nią zajmował, kto jest w stanie spłacić pozostałych oraz zgłoszone rozliczenia nakładów, pożytków i spłaconych długów. Sąd nie kieruje się tym, kto złożył wniosek jako pierwszy.
Czy dział spadku powinien być dokonany w sądzie, czy u notariusza? Decyduje to, czy jest zgoda. U notariusza da się przeprowadzić dział tylko wtedy, gdy wszyscy spadkobiercy zgadzają się co do każdego elementu podziału. Jeżeli brakuje zgody choćby w jednym punkcie pozostaje droga sądowa.
Jak złożyć wniosek do sądu o dział spadku? Wniosek składa się w sądzie spadku, wraz z odpisami dla wszystkich uczestników i dowodem uiszczenia opłaty. Powinien wskazywać wszystkich spadkobierców z adresami, składniki majątku spadkowego z podaniem ich wartości, dowód nabycia spadku, tj. postanowienie sądu albo akt poświadczenia dziedziczenia oraz proponowany sposób podziału. Jeżeli w spadku jest nieruchomość, trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające, że należała do spadkodawcy. Roszczenia o rozliczenie nakładów i pożytków również warto zgłosić już we wniosku.
Jak przebiega sprawa o dział spadku? Po złożeniu wniosku sąd doręcza go uczestnikom i wyznacza posiedzenie. Ustala skład i wartość majątku oraz rozpoznaje zgłoszone rozliczenia, a następnie orzeka o sposobie podziału i o spłatach. Sąd zwykle najpierw sprawdza, czy możliwe jest porozumienie. Ugoda zawarta przed sądem kończy sprawę szybciej i taniej niż orzeczenie.
Co jeśli spadkobiercy nie mogą się dogadać? Sprawę rozstrzyga sąd i rozstrzygnie ją także wtedy, gdy jedna osoba nie zgadza się na nic. Warto mieć świadomość, że wynik nie musi odpowiadać żadnej ze stron.
Ile trwa sprawa o dział spadku w sądzie? Przy zgodnym projekcie podziału sprawa potrafi zakończyć się na jednym posiedzeniu. Przy sporze decyduje tempo pracy biegłego oraz liczba zarzutów do opinii i opinii uzupełniających. Konkretnej liczby miesięcy nie podaję, bo zależy ona od obciążenia wydziału i byłaby zgadywaniem.
Jakie dokumenty są potrzebne do działu spadku w Piasecznie? Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia, numery ksiąg wieczystych i wypisy z rejestru gruntów dla nieruchomości, dokumenty dotyczące pozostałych składników majątku, a także jeżeli mają być zgłoszone rozliczenia faktury za remonty, potwierdzenia spłaconych rat kredytu i umowy najmu. Przy spadku po osobie będącej w związku małżeńskim potrzebne są dodatkowo dane o majątku wspólnym i ewentualnej intercyzie. Kompletu nie trzeba mieć na pierwsze spotkanie. Brakujące dokumenty da się skompletować później.
Czy dług po zmarłym dzieli się razem z majątkiem? Nie. Dział spadku obejmuje aktywa nieruchomości, pieniądze, ruchomości. Odpowiedzialność za długi spadkowe rządzi się osobnymi zasadami. Do chwili działu spadkobiercy odpowiadają za nie solidarnie, a po dziale każdy w stosunku do swojego udziału. Wierzyciela nie wiąże to, jak spadkobiercy umówili się między sobą. Jeżeli jeden ze spadkobierców spłacił dług za wszystkich, może żądać rozliczenia tego w postępowaniu działowym, ale musi to zgłosić, zanim sprawa się prawomocnie zakończy.
Jeżeli sprawa stoi w miejscu, bo rodzeństwo nie może się dogadać albo nikt nie wie, od czego zacząć, zapraszam na spotkanie w kancelarii przy ul. Tadeusza Kościuszki 18/25 w Piasecznie, w sąsiedztwie Sądu Rejonowego w Piasecznie. Spotkania odbywają się po wcześniejszym umówieniu telefonicznym pod numerem 502 568 281. Można też napisać na adres [email protected]. Kancelaria prowadzi sprawy o dział spadku, stwierdzenie nabycia spadku i zachowek m.in. dla osób z Piaseczna, Konstancina-Jeziornej, Góry Kalwarii, Lesznowoli, Tarczyna i Prażmowa oraz z południowych dzielnic Warszawy.