Rozwód się uprawomocnił, a mieszkanie dalej jest wspólne. Kredyt spłaca jedno z Państwa, mieszka w nim drugie. Samochód stoi pod blokiem i jest zarejestrowany na jedno nazwisko, więc nie wiadomo, czyj właściwie jest. Konto oszczędnościowe założone dwa lata przed rozstaniem, też nie wiadomo. Wszyscy mówią „trzeba podzielić majątek”, nikt nie mówi, od czego się zaczyna.
Kiedy można podzielić majątek
Dopóki trwa wspólność majątkowa, podział jest niemożliwy. W czasie trwania wspólności ustawowej żaden z małżonków nie może bowiem żądać podziału majątku wspólnego ani rozporządzać swoim przyszłym udziałem. To dlatego samo zamieszkanie osobno albo złożenie pozwu o rozwód niczego jeszcze nie otwiera.
Wspólność ustaje w kilku sytuacjach. Najczęściej wraz z uprawomocnieniem się wyroku rozwodowego. Poza tym przez umowę majątkową u notariusza (intercyzę wprowadzającą rozdzielność), przez orzeczenie separacji, przez ustanowienie rozdzielności wyrokiem sądu. Dodatkowo z mocy prawa w razie ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków.
Ta pierwsza data ma znaczenie praktyczne, o którym mało kto wie na starcie. Podziałowi podlega majątek w stanie z chwili ustania wspólności, ale wyceniany według cen z chwili orzekania. Między jednym a drugim potrafią minąć lata, a ceny nieruchomości w tym czasie się zmieniają.
Warto też wiedzieć, że sąd ustanawiając rozdzielność na żądanie małżonka może w wyjątkowych wypadkach oznaczyć datę wcześniejszą niż dzień wytoczenia powództwa, zwłaszcza gdy małżonkowie żyli w rozłączeniu (art. 52 § 2 k.r.o.). Jeżeli więc rozstanie faktyczne nastąpiło dawno, a formalności ciągną się do dziś, kwestia daty bywa jednym z ważniejszych punktów całej sprawy. Więcej kiedy Sąd ustanowi rozdzielność majątkową na żądanie jednego z małżonków przeczytasz na naszym blogu: Rozdzielność majątkowa tylko z ważnych powodów.
Pary bez ślubu nie dzielą majątku wspólnego. O tym, jak rozlicza się związek nieformalny, piszę na stronie rozliczenie konkubinatu.
Co wchodzi do majątku wspólnego, a co zostaje osobiste
Zasada jest szeroka: do majątku wspólnego wchodzi to, co zostało nabyte w czasie trwania wspólności przez oboje małżonków albo choćby przez jedno z nich. Kodeks wymienia wprost między innymi pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z działalności zarobkowej każdego z małżonków, dochody z majątku wspólnego i z majątku osobistego, środki na rachunku OFE lub pracowniczego funduszu emerytalnego, składki zewidencjonowane na subkoncie ZUS oraz środki na koncie OIPE (art. 31 k.r.o.).
To ostatnie zaskakuje najczęściej. Emerytalna część majątku bywa pomijana w rozmowach o podziale, choć przy dwudziestu latach małżeństwa potrafi być kwotą porównywalną z wartością samochodu.
Do majątku osobistego należą natomiast m.in. przedmioty nabyte przed ślubem, otrzymane w spadku, zapisie lub darowiźnie. Ponadto rzeczy służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków, odszkodowanie za uszkodzenie ciała i zadośćuczynienie za krzywdę, nagrody za osobiste osiągnięcia, prawa autorskie i pokrewne oraz prawa własności przemysłowej, a także przedmioty nabyte w zamian za składniki majątku osobistego (art. 33 k.r.o.).
Dwie rzeczy warto sobie tu ustawić od razu, bo od nich zależy pół sprawy.
To, na kogo coś jest zapisane, nie przesądza niczego. Samochód wpisany w dowodzie rejestracyjnym na męża i konto założone na żonę są wspólne, jeżeli zostały nabyte w czasie wspólności. Ten temat kancelaria opisała osobno we wpisie o samochodzie zarejestrowanym na jednego z małżonków i szerzej w tekście o składzie majątku wspólnego.
Wyjątek od zasady „przed ślubem = osobiste” jest ważniejszy, niż się wydaje. Mieszkanie kupione przed ślubem zostaje majątkiem osobistym. Ale uwaga raty kredytu płacone później ze wspólnych pieniędzy oraz wspólnie sfinansowany remont są nakładami, które się rozlicza.
Osobno wygląda sytuacja przedmiotów zwykłego urządzenia domowego służących obojgu małżonkom. Te składniki są objęte wspólnością nawet wtedy, gdy pochodzą ze spadku czy darowizny, chyba że spadkodawca albo darczyńca zastrzegł inaczej (art. 34 k.r.o.).
Jak przebiega sprawa o podział majątku w sądzie
Sprawa toczy się w postępowaniu nieprocesowym. Sprawy o podział majątku rozpoznaje zawsze sąd rejonowy, niezależnie od wartości dzielonego majątku (art. 507 k.p.c.). Miejscowo właściwy jest sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli wspólność ustała przez śmierć jednego z małżonków — sąd spadku (art. 566 k.p.c.). Dla mieszkańców Piaseczna, Konstancina-Jeziornej, Góry Kalwarii i Lesznowoli, których nieruchomość leży na tym terenie, będzie to Sąd Rejonowy w Piasecznie. To istotna różnica wobec rozwodu, który dla tego obszaru rozpoznaje Sąd Okręgowy w Warszawie, o czym piszemy na stronie o rozwodzie. Jeżeli nieruchomości leżą w okręgach kilku sądów rejonowych, wybór należy do wnioskodawcy.
Co zawiera wniosek. Wskazanie podstawy ustania wspólności (najczęściej prawomocny wyrok rozwodowy), wymienienie wszystkich składników majątku z ich wartościami, dokumenty potwierdzające własność (odpisy z księgi wieczystej, akty notarialne, dowody rejestracyjne, wyciągi z rachunków) oraz propozycja sposobu podziału. Już na tym etapie zasadne jest zgłoszenie żądania ustalenia nierównych udziałów i rozliczenia nakładów. Sąd rozstrzyga o nich w tym samym postępowaniu (art. 567 § 1 k.p.c.).
Przebieg. Sąd ustala skład i wartość majątku, potem sposób podziału. Jeżeli strony nie zgadzają się co do wartości nieruchomości, powołuje biegłego rzeczoznawcę. Sprawa kończy się postanowieniem, w którym sąd przyznaje poszczególne składniki jednej lub drugiej stronie i zasądza spłatę albo dopłatę, oznaczając termin i sposób jej uiszczenia.
Ile trwa podział majątku
Rozpiętość jest bardzo duża i zależy głównie od tego, czy strony spierają się o wartość nieruchomości. Podział u notariusza przy pełnym porozumieniu to kwestia dni od skompletowania dokumentów. Sprawa sądowa ze zgodnym projektem podziału bywa krótka. Sprawa sporna, z opinią biegłego, badaniem nakładów i ustalaniem nierównych udziałów, to zwykle kwestia lat, a nie miesięcy. Do tego dochodzi czas oczekiwania na terminy posiedzeń w konkretnym sądzie.
Mieszkanie na kredyt — co dzieli sąd, a czego nie
To najczęstsze pytanie w tych sprawach i źródło największych nieporozumień. Sąd dzieli bowiem aktywa, nie długi. Przedmiotem podziału są rzeczy i prawa majątkowe. Kredyt hipoteczny jest zobowiązaniem wobec banku i podział majątku go nie rusza. Po prawomocnym postanowieniu obie osoby, które podpisały umowę kredytu, nadal odpowiadają wobec banku tak samo jak wcześniej niezależnie od tego, komu sąd przyznał mieszkanie. Zmiana po stronie kredytu wymaga zgody banku, a nie orzeczenia sądu.
Wycena z pominięciem hipoteki. W uchwale z 28 marca 2019 r. (III CZP 21/18) Sąd Najwyższy przyjął, że przydzielając nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą kredyt udzielony małżonkom, sąd ustala jej wartość jeżeli nie przemawiają przeciwko temu ważne względy z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego. W praktyce oznacza to, że osoba przejmująca mieszkanie spłaca drugą stronę od wartości rynkowej, a nie od wartości pomniejszonej o kredyt. Zastrzeżenie o „ważnych względach” nie jest przy tym pustym zwrotem: pozostawia sądom margines oceny i rozstrzygnięcia bywają różne.
Raty zapłacone po ustaniu wspólności podlegają rozliczeniu. Jeżeli po rozwodzie kredyt spłaca tylko jedna osoba, może domagać się od drugiej zwrotu odpowiedniej części. Ten wątek kancelaria rozwinęła we wpisie podział majątku a kredyt hipoteczny.
Nierówne udziały czy wina w rozwodzie daje większą część?
Zasadą jest, że udziały małżonków w majątku wspólnym są równe (art. 43 § 1 k.r.o.). Odstępstwo jest możliwe, ale wymaga spełnienia dwóch warunków naraz: muszą istnieć ważne powody i małżonkowie muszą przyczynić się do powstania majątku w różnym stopniu (art. 43 § 2 k.r.o.). Wystąpienie tylko jednego z nich nie wystarczy.
Samo orzeczenie rozwodu z winy jednej ze stron nie przesądza więc o podziale. To dwie różne oceny, prowadzone na podstawie różnych przepisów. Konkretne zachowania, które legły u podstaw rozstrzygnięcia o winie, mogą natomiast być brane pod uwagę jako ważne powody, jeżeli miały wymiar majątkowy. Ten wątek jest sporny i był przedmiotem osobnego omówienia we wpisie kancelarii o rozwodzie z winy a nierównych udziałach.
Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Osoba, która przez lata nie zarabiała, bo prowadziła dom i zajmowała się dziećmi, nie jest z tego powodu w gorszej pozycji.
Nakłady i wydatki — rozliczenia między majątkami
Przez lata małżeństwa pieniądze przepływają między majątkiem wspólnym a osobistym w obie strony. Art. 45 k.r.o. każe je rozliczyć przy podziale. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty — z wyjątkiem nakładów koniecznych na przedmioty przynoszące dochód. Może też żądać zwrotu tego, co ze swojego majątku osobistego włożył w majątek wspólny. Nie można natomiast żądać zwrotu wydatków zużytych na zaspokojenie potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.
Typowe sytuacje, w których to działa:
- mieszkanie odziedziczone przez jedną osobę, wyremontowane za wspólne pieniądze — nakład z majątku wspólnego na osobisty;
- działka kupiona wspólnie za pieniądze ze sprzedaży mieszkania sprzed ślubu — nakład z majątku osobistego na wspólny;
- kredyt zaciągnięty przed ślubem przez jedno z małżonków, spłacany po ślubie ze wspólnego wynagrodzenia (art. 45 § 3 k.r.o. stosuje się odpowiednio, gdy dług jednego małżonka został zaspokojony z majątku wspólnego).
Żądanie rozliczenia trzeba zgłosić w postępowaniu o podział — sąd nie zrobi tego z urzędu. Dowodem są przelewy, faktury za materiały, umowy, wyciągi. To najczęstszy powód, dla którego warto zacząć zbierać dokumenty wcześniej, niż się wydaje potrzebne.
Najczęstsze pytania, czyli FAQ
Ile kosztuje sprawa o podział majątku w Piasecznie? Opłata sądowa wynosi 1 000 zł od wniosku albo 300 zł, jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału. Do tego dochodzi zaliczka na biegłego, jeżeli sporna jest wartość składników, oraz wynagrodzenie pełnomocnika. Przy podziale u notariusza zamiast opłaty sądowej płaci się taksę notarialną zależną od wartości majątku, powiększoną o VAT.
Ile bierze adwokat za prowadzenie sprawy o podział majątku? Wynagrodzenie ustala umowa z klientem. Punktem odniesienia są stawki minimalne z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, liczone od wartości udziału. Wysokość wynagrodzenia w konkretnej sprawie zależy od liczby składników majątku, sporu co do ich wyceny oraz tego, czy pojawia się żądanie nierównych udziałów i rozliczenie nakładów.
Kto płaci koszty sądowe przy podziale majątku? W postępowaniu nieprocesowym zasadą jest, że każdy uczestnik ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie (art. 520 § 1 k.p.c.). To ważna różnica wobec procesu, w którym przegrywający zwraca koszty wygrywającemu.
Jak najtaniej i najszybciej przeprowadzić podział majątku? Przez porozumienie. Zgodny projekt podziału obniża opłatę sądową z 1 000 zł do 300 zł. Odpada też najdroższy i najdłuższy element sprawy — opinia biegłego, potrzebna tylko wtedy, gdy strony nie potrafią uzgodnić wartości. Jeżeli porozumienie obejmuje wszystko, a w majątku jest nieruchomość, alternatywą jest akt notarialny. Szybciej, ale przy większych majątkach zwykle drożej niż sąd. Warto policzyć oba warianty przed decyzją.
Co zrobić, jeśli małżonek nie zgadza się na podział majątku? Zgoda drugiej strony nie jest potrzebna. Brak porozumienia zamyka natomiast drogę do notariusza i do niższej opłaty sądowej, więc podnosi koszt i wydłuża sprawę, ale jej nie blokuje.
O co pyta sąd na sprawie o podział majątku? Sąd ustala trzy rzeczy: co wchodzi w skład majątku wspólnego, ile to jest warte i jak ma zostać podzielone. Przy zgłoszonych żądaniach dodatkowych, także nakładów z jednego majątku na drugi i okoliczności uzasadniających nierówne udziały.
Ile średnio trwa sprawa o podział majątku w Piasecznie? Przy zgodnym wniosku sprawa bywa zakończona na jednym lub dwóch posiedzeniach. Przy sporze o wartość nieruchomości, z opinią biegłego i ewentualnymi opiniami uzupełniającymi, realnie liczy się to w latach. Na czas wpływa też obciążenie konkretnego wydziału, więc terminy w Sądzie Rejonowym w Piasecznie bywają inne niż w sądach warszawskich.
Czy można podzielić majątek bez rozwodu? Tak, ale najpierw musi ustać wspólność majątkowa przez umowę o rozdzielność u notariusza, orzeczenie separacji albo wyrok ustanawiający rozdzielność. Dopóki wspólność trwa, podział jest niedopuszczalny.
Czy podział majątku się przedawnia? Nie. Wniosek można złożyć także wiele lat po rozwodzie. Z upływem czasu trudniej jednak udowodnić pochodzenie środków i wysokość nakładów.
Czy sąd podzieli nasze długi? Nie. Przedmiotem podziału są aktywa. Kredyt pozostaje zobowiązaniem wobec banku niezależnie od tego, komu przyznano nieruchomość.
Czy małżonek winny rozwodu dostanie mniejszą część majątku? Samo orzeczenie o winie tego nie przesądza. Nierówne udziały wymagają ważnych powodów i różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku obu przesłanek jednocześnie.
Jeżeli mają Państwo do podzielenia majątek po rozwodzie, zapraszam do kontaktu ul. Tadeusza Kościuszki 18/25 05-500 Piaseczno tel. 502 568 281 [email protected]. Pierwsza rozmowa służy ustaleniu, co wchodzi w skład majątku, co jest sporne i jak wygląda realistyczny plan działania. Kancelaria specjalizuje się m.in. w prawie rodzinnym – w sprawach o rozwód, podział majątku, ustanowienie rozdzielności majątkowej, alimenty czy ustalenie kontaktów.