Darowizna od rodziców przeznaczona na budowę wspólnego domu. Pieniądze ze sprzedaży kawalerki kupionej jeszcze przed ślubem, które poszły na zakup wspólnego mieszkania. Spadek po babci wydany na generalny remont domu. To najczęstsze sytuacje, z którymi klienci przychodzą do mnie przy podziale majątku. Za każdym razem pada to samo pytanie: czy mogę odzyskać te pieniądze?
Odpowiedź brzmi: tak, ale pod pewnymi warunkami.
Czym są nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny?
Najprościej mówiąc, nakłady z majątku osobistego to wszystko, co jeden z małżonków „dołożył” ze swoich prywatnych środków do wspólnego majątku. Podstawą rozliczenia jest art. 45 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem każdy z małżonków może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny.
Uwaga na wyjątek: wydatki na potrzeby rodziny
Pamiętać jednak należy, że nie każdy wydatek z majątku osobistego podlega zwrotowi. Zgodnie z art. 45 § 1 zd. 3 kro nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.
Co to oznacza w praktyce? Jeżeli z odziedziczonych pieniędzy finansowałaś czy finansowałeś bieżące życie rodziny, np. zakupy, wakacje, opłaty, te środki zostały „skonsumowane” i nie podlegają rozliczeniu. Inaczej będzie, gdy pieniądze poszły np. na rozbudowę domu: taki nakład zwiększył wartość majątku wspólnego i istnieje w nim nadal w chwili ustania wspólności, więc można żądać jego zwrotu.
Rozliczenie tylko na wniosek
To absolutnie kluczowa kwestia. W postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd rozlicza nakłady w dwóch różnych trybach:
- nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty – sąd ustala i rozlicza z urzędu, niezależnie od inicjatywy uczestników (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 21 lutego 2008 r., III CZP 148/07),
- nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny – sąd rozlicza wyłącznie na wyraźne żądanie zgłoszone w toku postępowania.
Innymi słowy, jeżeli sam nie zgłosisz żądania rozliczenia nakładów ze swojego majątku osobistego, sąd się nimi nie zajmie. I to nawet wtedy, gdy z akt sprawy wynika, że takie nakłady miały miejsce. Żądanie trzeba przy tym sformułować konkretnie: wskazać, jakie nakłady zostały poczynione, w jakiej wysokości i przedstawić dowody na ich dokonanie.
Co więcej, działa tu prekluzja. Co to oznacza w praktyce? Po prawomocnym zakończeniu sprawy o podział majątku nie można już dochodzić roszczeń o zwrot nakładów w odrębnym procesie (art. 618 § 3 kpc). Spóźnione żądanie oznacza więc bezpowrotną utratę pieniędzy, często bardzo znacznych.
Jak wycenić nakład sprzed lat?
Częsty scenariusz: darowizna 100 000 zł od rodziców posłużyła 15 lat temu do zakupu mieszkania za 300 000 zł. Dziś mieszkanie jest warte 900 000 zł. Czy do zwrotu jest nadal 100 000 zł?
Nie. W orzecznictwie od lat przyjmuje się, że nakład na nabycie lub budowę wspólnej nieruchomości rozlicza się proporcjonalnie według tego, jaką część wartości majątku stanowił w chwili jego dokonania (por. Sąd Najwyższy w uchwale z 16 grudnia 1980 r., III CZP 46/80). Skoro darowizna pokryła 1/3 ceny mieszkania, to przy podziale majątku małżonkowi przysługuje zwrot 1/3 aktualnej wartości nieruchomości. W naszym przykładzie będzie to kwota 300 000 zł.
Kiedy następuje zwrot nakładów?
Zgodnie z art. 45 § 2 kro zwrotu dokonuje się co do zasady przy podziale majątku wspólnego, czyli w postępowaniu przed sądem albo w umowie o podział majątku zawieranej między małżonkami. Wyjątkowo sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.
Warto pamiętać, że nakłady można rozliczyć również polubownie, np. w umowie o podział majątku wspólnego. To rozwiązanie szybsze i tańsze niż wieloletni spór sądowy, ale wymaga zgody obojga byłych małżonków co do faktu poczynienia nakładów i ich wysokości.
Rozważasz podział majątku i chcesz rozliczyć środki zainwestowane we wspólny dom lub mieszkanie? Zapraszam do kontaktu. Pomagam klientom z Piaseczna, Warszawy i okolic zarówno w sprawach sądowych o podział majątku, jak i przy umownych podziałach u notariusza.