„Przecież to niesprawiedliwe, więc chyba da się to unieważnić?” – takie pytanie bardzo często słyszę na konsultacjach spadkowych. Ktoś dowiaduje się, że rodzic przekazał najcenniejszą nieruchomość jednemu z dzieci, a reszta rodziny zostaje z niewielką częścią majątku. Wiele osób żyje w przekonaniu, że testament krzywdzący rodzinę jest z tego powodu nieważny. Czy, aby na pewno? Przeczytaj, czy i kiedy to możliwe.
Czy niesprawiedliwy testament jest automatycznie nieważny?
Nic bardziej mylnego! Podstawową zasadą prawa spadkowego jest swoboda testowania. Spadkodawca może powołać do spadku dowolną osobę, pominąć część rodziny albo w testamencie notarialnym przekazać konkretną rzecz wybranej osobie w drodze zapisu windykacyjnego (art. 981¹ k.c.). Zapisobierca nabywa wtedy np. dom z chwilą śmierci spadkodawcy, bez czekania na dział spadku.
Nierówny podział majątku sam w sobie nie jest podstawą do podważenia testamentu. Ustawodawca chroni najbliższych pominiętych w testamencie inaczej przez zachowek. To w tym miejscu najczęściej dochodzi do nieporozumień: poczucie krzywdy i nieważność testamentu to dwie zupełnie różne rzeczy.
Ocena testamentu z zasadami współżycia społecznego
W jednej ze spraw, która otarła się o Sąd Najwyższy ojciec w testamencie notarialnym zapisem windykacyjnym przekazał jednemu z synów zabudowaną nieruchomość – najcenniejszy składnik swojego majątku. Sąd rejonowy stwierdził nabycie spadku z ustawy przez żonę i dzieci, a dodatkowo nabycie nieruchomości przez syna na podstawie zapisu. Uznał, że przekazanie najcenniejszej rzeczy jednemu dziecku nie narusza zasad współżycia społecznego.
Sąd Okręgowy w Siedlcach ocenił sprawę inaczej. Wziął pod uwagę wieloletnie naganne zachowanie spadkodawcy wobec członków rodziny oraz majątkowe skutki zapisu i uznał zapis windykacyjny za nieważny na podstawie art. 58 § 2 k.c. Syn wniósł skargę kasacyjną, pytając, czy swoboda testowania nie wyłącza w ogóle takiej oceny.
Sąd Najwyższy postanowieniem z 22 września 2026 r. w sprawie I CSK 3286/24 co prawda odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Jednakże wskazał, że swoboda testowania nie wyklucza oceny testamentu przez pryzmat zasad współżycia społecznego, ale przepis ten trzeba stosować ostrożnie, w wyjątkowych sytuacjach i przy szczególnych okolicznościach. W efekcie rozstrzygnięcie sądu okręgowego pozostało w mocy.
Kiedy testament może być nieważny z powodu zasad współżycia społecznego?
Zgodnie z art. 58 § 2 k.c. czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego jest nieważna. Testament jest czynnością prawną, więc ten przepis go obejmuje. W praktyce oznacza to jednak wysoką poprzeczkę. Nie wystarczy, że ktoś dostał mniej niż rodzeństwo. Sąd ocenia całość okoliczności: relacje spadkodawcy z rodziną, jego postępowanie wobec bliskich, motywację rozrządzenia i jego skutki.
Ważne jest też to, że nieważność może dotyczyć tylko części testamentu. Zgodnie z art. 58 § 3 k.c. pozostałe postanowienia zostają w mocy, chyba że bez nieważnej części testament w ogóle by nie powstał. Tak było w sprawie rozpoznanej ww. sprawie upadł sam zapis windykacyjny, a spadek przypadł rodzinie według ustawy.
Tę podstawę trzeba odróżnić od innych przyczyn nieważności testamentu. Art. 945 § 1 k.c. dotyczy sytuacji, gdy spadkodawca działał w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji, pod wpływem błędu albo groźby. Na te przyczyny nie można się powołać po upływie trzech lat od dowiedzenia się o nich i dziesięciu lat od otwarcia spadku (art. 945 § 2 k.c.). Art. 58 § 2 k.c. dotyczy natomiast samej treści rozrządzenia, a nie stanu, w jakim był spadkodawca.
Podsumowanie
Testament, który faworyzuje jedną osobę, co do zasady jest ważny. Wyjątkowo sąd może uznać go w całości lub w części za nieważny jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, ale wymaga to szczególnych okoliczności. Typową ochroną pominiętych bliskich pozostaje zachowek.
Ocena, czy w danej sprawie jest podstawa do podważenia testamentu, zależy od jego treści, dokumentów i historii rodziny. Zanim podejmie się decyzję o sporze, warto przeanalizować sytuację z adwokatem, także pod kątem terminów.
Autorem jest adwokat Agnieszka Jakubowska-Gregier prowadząca Kancelarię Adwokacką w Piasecznie. Zajmuje się prawem rodzinnym i spadkowym, w tym sprawami spadkowymi, zachowkiem i stwierdzeniem nabycia spadku.