tel. +48 502 568 281

Otwarcie likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

02/02/2020 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest jedną z form prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Posiada ona osobowość prawną, a minimalny kapitał wymagany do założenia spółki z o.o. wynosi pięć tysięcy złotych. Naturalnym zjawiskiem występującym w obrocie gospodarczym będzie zatem także procedura likwidacyjna spółki. Ze względu na jej skomplikowany charakter, w niniejszym opracowaniu zostanie opisane otwarcie likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zarówno spółki założonej w tradycyjnej formie papierowej, jak i założonej w trybie S24.

Przyczyny rozwiązania spółki

Wstępnie należy zaznaczyć, że rozwiązanie spółki może mieć różnorodne przyczyny. Zgodnie z art. 270 KSH (Dz.U. 2000 Nr 94, poz. 1037 t. j. Dz.U. z 2019 r. poz. 505), rozwiązanie spółki powodują: przyczyny przewidziane w umowie spółki, uchwała wspólników o rozwiązaniu spółki albo o przeniesieniu siedziby spółki za granicę, stwierdzona protokołem sporządzonym przez notariusza, w przypadku spółki, której umowa została zawarta przy wykorzystaniu wzorca umowy, również uchwała wspólników o rozwiązaniu spółki opatrzona przez wszystkich wspólników kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP ( w przypadku spółki założonej w trybie S24) , ogłoszenie upadłości spółki, a także inne przyczyny przewidziane prawem.

 

Otwarcie likwidacji spółki

W art. 274 KSH stwierdzono, iż otwarcie likwidacji następuje z dniem uprawomocnienia się orzeczenia o rozwiązaniu spółki przez sąd, powzięcia przez wspólników uchwały o rozwiązaniu spółki lub zaistnienia innej przyczyny jej rozwiązania. Spółka nadal zachowuje swoją osobowość prawną, zaś jej likwidację prowadzi się pod firmą spółki z dodaniem oznaczenia ,,w likwidacji”. Pierwszym z obowiązków likwidatorów jest zgłoszenie likwidacji do sądu rejestrowego spółki w terminie 7 dni od dnia otwarcia likwidacji. Zgłoszenie należy wypełnić na formularzu KRS-Z61, jeżeli dokonano otwarcia likwidacji w formie tradycyjnej wraz z załącznikami KRS-ZR, KRS-ZK oraz KRS-ZL ( w przypadku ustanowienia w spółce prokurenta). Skutkiem niniejszego zgłoszenia będzie wpisanie danych likwidatorów spółki wraz ze sposobem jej reprezentacji. Do wniosku do sądu rejestrowego należy dołączyć także:

  1. oświadczenie likwidatorów o zgodzie na pełnienie przez nich funkcji oraz ich adresy do doręczeń – oświadczenie o zgodzie nie jest wymagane, jeśli wniosek składa osoba powoływana na likwidatora albo która udzieliła pełnomocnictwa do złożenia wniosku o wpis, albo której zgoda jest wyrażona w protokole z posiedzenia organu powołującego daną osobę lub w umowie spółki;
  2. protokół notarialny zawierający uchwałę wspólników o rozwiązaniu spółki;
  3. bilans otwarcia likwidacji (sporządzony przez likwidatorów i zatwierdzony przez zgromadzenie wspólników)

 

Ujawnienie likwidacji w rejestrze przedsiębiorców

Sąd rejestrowy rozpoznaje zgłoszenie otwarcia likwidacji, nie później niż w ciągu 7 dni od daty złożenia wniosku. Poza zgłoszeniem otwarcia likwidacji do rejestru KRS, spółka musi także zgłosić otwarcie likwidacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Wniosek o publikację ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym należy złożyć na formularzu MSiG-M1. Do wniosku trzeba również dołączyć treść ogłoszenia o otwarciu likwidacji spółki wraz z wezwaniem wierzycieli do zgłaszania wierzytelności w ciągu 3 miesięcy. Warto przekazać treść ogłoszenia również w formie elektronicznej. Koszt związany ze zmianą wpisu w KRS oraz ogłoszeniem w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wynosi 350 zł – w przypadku spółki z o.o., zarejestrowanej papierowo lub online na portalu PDI lub 300 zł – w przypadku spółki z o.o., zarejestrowanej online przez S24. W tych kwotach została ujęta także opłata  za ogłoszenie w MSiG informacji o rozwiązaniu spółki i otwarciu likwidacji, która wynosi 100 zł.

Dodatkowo trzeba zapłacić za pozostałe ogłoszenia np. o wezwaniu wierzycieli spółki. Opłata zależy od liczby znaków i wynosi 0,70 zł za jeden znak, nie mniej niż 60 zł za ogłoszenie. Likwidatorzy, po dopełnieniu powyższych formalnych obowiązków, będą mogli przejść do czynności stricte likwidacyjnych.

 

Autorem wpisu jest Pani Eliza Błachnio

 

Wypłata dywidendy w formie niepieniężnej, a podatek VAT

19/01/2017 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Wypłata dywidendy w formie niepieniężnej stanowi nieodpłatne przeniesienie towarów i podlega opodatkowaniu podatkiem VAT. Takie stanowisko po raz kolejny zajął Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie tym razem w wyroku z dnia 7 grudnia 2016 roku w sprawie I FSK 1728/16.

Czym jest dywidenda?

Na wstępie należy wyjaśnić czym jest dywidenda? Najogólniej rzecz ujmując dywidenda stanowi część zysku netto (po opodatkowaniu podatkiem dochodowym) spółki kapitałowej przeznaczona dla jedynego wspólnika albo akcjonariusza lub do podziału pomiędzy wspólników lub akcjonariuszy. Powyższe oznacza, że wypłata dywidendy jest jednostronnym świadczeniem spółki na rzecz udziałowca, przy czym przepisy kodeksu spółek handlowych nie określają formy wypłaty dywidendy, zatem może ona nastąpić w formie pieniężnej, co jest najpopularniejszą formą spotykaną w obrocie gospodarczym oraz w formie niepieniężnej (w naturze), np. poprzez przeniesienie prawa własności rzeczy. Biorąc pod uwagę powyższe przepisy należy stwierdzić, że wypłata dywidendy jest szczególnym rodzajem czynności prawnej. Źródłem nabycia przedmiotu dywidendy i tytułem do uzyskania przysporzenia przez wspólnika spółki nie jest umowa cywilnoprawna, ale uchwała walnego zgromadzenia wspólników w oparciu o odpowiednie zapisy umowy spółki.

Co podlega opodatkowaniu podatkiem VAT?

Natomiast na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług opodatkowaniu podatkiem VAT podlega odpłatna dostawa towarów (rozumiana jako przeniesienie prawa do rozporządzania towarem jak właściciel), a także wszelkie nieodpłatne przekazanie przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa, w szczególności darowizny, pod warunkiem jednak, że podatnikowi przysługiwało prawo do całkowitego albo częściowego odliczenia podatku naliczonego z tytułu nabycia, importu lub wytworzenia tych towarów lub ich części składowych. Przez przekazanie należy rozumieć definitywne wyzbycie się władztwa nad towarem, przeniesienie prawa do rozporządzania tą rzeczą na inną osobę. Dla opodatkowania nieodpłatnego przekazania towarów bez znaczenia pozostaje cel takiego przekazania. Ponadto nie ma również znaczenia to, czy przekazanie następuje w wykonaniu nakazu wynikającego z przepisów prawa, ewentualnie nakazu organu (zob. A. Bartosiewicz, Komentarz do art. 7 ustawy o podatku od towarów i usług, LEX 2015).

Wypłata dywidendy w formie niepieniężnej, a podatek VAT

Przekładając ww. rozważania na obowiązek opodatkowania podatkiem VAT wypłaty dywidendy w formie niepieniężnej należy wskazać, że opodatkowanie dywidendy rzeczowej jest zgodne z zasadą powszechności opodatkowania podatkiem VAT wyrażającej się tym, że określone transakcje podlegają temu podatkowi niezależnie od formy, w której zostały dokonane, również zbycie nieruchomości czy też innych towarów w formie wypłaty dywidendy. Jeżeli w ramach wypłaty dywidendy zamiast wypłaty pieniędzy spółka będzie przekazywać prawo własności nieruchomości to nastąpi nieodpłatne przekazanie towaru opodatkowane podatkiem VAT, o ile spełnione są warunki z art. 7 ust. 2 ustawy o VAT., tj. spółce dokonującej wypłaty dywidendy niepieniężnej przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.

Stanowisko sądów administracyjnych 

Powyższy problem był już niejednokrotnie przedmiotem zainteresowania sądów administracyjnych. Przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku  z dnia 23 października 2013 roku w sprawie I FSK 1503/12 uznał, że dywidenda niepieniężna w spółce komandytowo-akcyjnej, należna akcjonariuszom, podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Przedmiotem opodatkowania w takiej sytuacji nie jest bowiem dywidenda, lecz nieodpłatna dostawa towarów lub nieodpłatne świadczenie usług. Analogiczne stanowisko wyraził także Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 23 października 2013 roku, sygn.. akt I FSK 1654/12, z dnia 23 stycznia 2014 roku, sygn.. akt I FSK 202/13 oraz z dnia 3 czerwca 2014 roku, sygn.. akt I FSK 956/13.

Opodatkowanie wkładów w spółce z o.o.

03/08/2016 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Obowiązek wniesienia wkładów do spółki z ograniczoną odpowiedzialną spoczywa na każdym wspólniku przystępującym do spółki. Wkłady te mogą przybrać postać pieniężną lub niepieniężną (tzw. aport), przy czym w stosunku do tych ostatnich kodeks spółek handlowych przewiduje dodatkowe wymogi formalne. Podejmując decyzję co będzie przedmiotem wkładu należy wziąć także pod uwagę aspekt podatkowy i opodatkowanie wkładów w spółce z .o.o., albowiem powstanie ewentualnego obowiązku podatkowego uzależnione jest co do zasady od tego co jest przedmiotem wkładu.

I tak wniesienie wkładu pieniężnego jest neutralne podatkowo zarówno dla spółki, jak i wspólnika, gdyż po stronie spółki nie stanowią one przychodu, zaś po stronie wspólnika wydatki poniesione przez niego na objęcie tych udziałów do momentu ich zbycia nie stanowią u niego kosztów przychodów. Natomiast przy wkładach niepieniężnych powstanie ewentualnego obowiązku podatkowego uzależnione jest od przedmiotu wkładu niepieniężnego, a mianowicie czy aport stanowi przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część czy też do spółki wnoszone są inne składniki majątkowe nie posiadające cech zorganizowanego zespołu składników niematerialnych i materialnych.

Zatem dla celów podatkowych ważne jest prawidłowe ustalenie czy wnoszony przez nas aport stanowi zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej, tj. przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 55¹ k.c. lub jego część. W tym miejscu wskazać należy, że przedsiębiorstwo stanowi minimum dóbr, środków oraz zasobów, jakie są konieczne do podjęcia działalność, jaka była prowadzona przez osobę wnoszącą ww. wkład. Ocena, czy doszło do nabycia przedsiębiorstwa jest więc możliwa in concreto, a miarodajne jest ustalenie, czy nabyto minimum środków, bez których kontynuowanie przez nabywcę działalności gospodarczej realizowanej przed zbyciem nie jest możliwe (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 września 2002 roku, sygn.. akt I SA/Wr 2713/00, publ. LEX). Strony – jak wynika z art. 55² k.c. – mają pozostawioną swobodę co do tego, jakie elementy tworzące pojęcie przedsiębiorstwa objąć przedmiotem czynności prawnej, z tym że swoboda w wyłączaniu poszczególnych składników nie może iść tak daleko, aby zakres wyłączeń przekreślił istotę przedsiębiorstwa. Dlatego też zbycie przedsiębiorstwa powinno obejmować co najmniej te składniki, które determinują funkcje spełniane przez przedsiębiorstwo (por. wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 17 października 2000 r., sygn.. akt I CKN 850/98, publ. LEX).

Natomiast zorganizowaną część przedsiębiorstwa stanowi organizacyjnie i finansowy wyodrębniony w istniejącym przedsiębiorstwie zespół składników materialnych i niematerialnych, w tym zobowiązania, przeznaczone do realizacji określonych zadań gospodarczych, który mógłby stanowić niezależne przedsiębiorstwo samodzielnie realizujące te zadania.

Ustalenie czy wkład stanowi przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część jest o tyle istotne z punktu widzenia wspólnika, że zgodnie z przepisami ustaw o podatkach dochodowych przychód powstały przy wniesieniu przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części jest zwolniony od opodatkowania. Powyższe oznacza, iż w takim przypadku podobnie jak przy wkładach pieniężnych wspólnik na dzień wniesienia aportu nie ma obowiązku zapłaty podatku dochodowego, zaś obowiązek podatkowy zostaje odroczony do dnia zbycia udziałów objętych w zamian za aport..

Inaczej przedstawia się natomiast sytuacja w przypadku wniesienia aportu w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część. Przychód ustala się bowiem już na dzień wniesienia aportu (objęcia udziałów), tj. na dzień zarejestrowania spółki lub dokonania w rejestrze wpisu w przedmiocie podwyższenia kapitału. Co do zasady przychodem będzie nominalna wartość objętych udziałów w zamian za wkład niepieniężny, zaś koszt będzie uzależniony od rodzaju aportu (wierzytelności, środek trwały polegający amortyzacji itp.). Zatem dochodem będzie różnica pomiędzy wartością aportu na dzień jego wniesienia, a wartością na dzień jego nabycia lub wytworzenia pomniejszona o ewentualne koszty, jakie miały miejsce w tym okresie (no. opłaty notarialne).

Natomiast jeżeli wspólnik, który dokonał nabycia udziałów w zamian za aport (nie będący przedsiębiorstwem lub jego zorganizowaną częścią) dokona ich zbycia to z reguły kosztem uzyskania przychodu będzie wartość nominalne udziałów na dzień ich objęcia (wniesienia wkładu niepieniężnego). Powyższe oznacza, że przy wkładach niepieniężnych, nie stanowiących przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części wspólnik uiszcza podatek na dwóch etapach, tj. na dzień wniesienia aportu oraz na dzień zbycia udziałów. Jednakże w tym ostatnim przypadku obowiązek podatkowy powstanie wyłącznie wówczas, gdy wartość rynkowa udziałów na dzień zbycia będzie wyższa aniżeli na dzień ich objęcia. Jeżeli będzie odwrotnie to u wspólnika powstanie strata.

Czynność prawna dokonana przez fałszywy organ

15/10/2015 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się dwa odmienne stanowiska w zakresie oceny skutków dokonania w imieniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czynności przez fałszywy organ. Chodzi mianowicie o to, czy możliwe jest de lege lata w ogóle przyjęcie konstrukcji tzw. fałszywego organu osoby prawnej i zastosowanie per analogiam przepisu art. 103 k.c. dotyczącego instytucji tzw. fałszywego pełnomocnika (falsus procurator).

Część doktryny oraz judykatury całkowicie neguje taką możliwość uznając, iż  czynność dokonana przez fałszywy organ osoby prawnej jest bezwzględnie nieważna i nie podlega konwalidacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2009 roku, sygn.. akt II CSK 180/09, wyrok z dnia 12 grudnia 1996 roku, sygn. akt I CKN 22/96, wyrok z dnia 16 grudnia 2004 roku, sygn. akt V CK 674/03, publ. Legalis).

Całkowicie odmienny pogląd, który co raz częściej jest powielany przez sądy powszechne zajął Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2007 roku, sygn. akt III CZP 3/107. W uchwale tej powołano się na treść art. 103 k.c. zgodnie z którym jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta. Mając na uwadze powyższy przepis Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż w przypadku, gdy mamy do czynienia z czynnością dokonaną przez fałszywy organ możliwie jest zastosowanie w drodze analogi art. 103 k.c. i w konsekwencji potwierdzenie wadliwej umowy przez uprawniony zarząd spółki. Niniejszy pogląd został później powielony również przez składy innych sędziów Sądu Najwyższego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2014 roku, sygn.. akt III CSK 33/13 oraz z dnia 26 kwietnia 2013 roku, sygn.. akt II CSK 482/12 czy uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 roku, sygn.. akt III CZP 78/12). Zgodnie zatem z powyższą interpretacją sankcją dla działania w imieniu osoby prawnej w charakterze jej organu bez kompetencji do tego lub z przekroczeniem takich kompetencji będzie sankcja bezskuteczności zawieszonej, a nie nieważność całej czynności prawnej. Dopiero brak potwierdzenia tej czynności przez właściwie umocowany organ spółki skutkować będzie nieważnością czynności.

Natomiast odpowiedzialność rzekomego organu została uregulowana w art. 39 § 1 k.c., zgodnie z którym kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania. Natomiast żadnej odpowiedzialności nie ponosi rzekomo reprezentowana osoba prawna.