Rozwód w sytuacji, gdy jeden z małżonków cierpi na chorobę psychiczną, budzi szereg złożonych zagadnień prawnych i etycznych. Jednym z kluczowych aspektów w takich przypadkach jest kwestia przypisania winy za rozkład pożycia.
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, choroba psychiczna jednego z małżonków może wyłączyć możliwość przypisania mu winy za rozkład pożycia. W wyroku z 19 stycznia 1999 r. (II CKN 744/98), Sąd Najwyższy uznał, że gdy rozkład pożycia jest wynikiem działań chorego małżonka, wynikających z urojonych pretensji o niewierność drugiej strony, to choroba psychiczna wywołująca te zachowania jest przyczyną „niezawinioną”. Wyłączenie winy przy orzekaniu rozwodu wynika z faktu, że choroba psychiczna może uniemożliwić świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Niemniej chora psychiczna nie wyklucza automatycznie przypisanie choremu małżonkowi wyłącznej winy za rozpad pożycia małżeńskiego. Jest to uzależnione od rodzaju choroby i tego, czy rozkład pożycia był wynikiem jednego zdarzenia czy długotrwałego procesu.Decydującym znaczenie ma zdolność małżonka do świadomego podejmowania działań, wpływających na rozkład pożycia. Zgodnie z art. 425 k.c., stosowanym analogicznie, wyłączenie winy jest możliwe wtedy, gdy choroba wyklucza świadome podejmowanie decyzji i wyrażenie woli.
W przypadku chorób psychicznych o przebiegu przewlekłym (np. Zespoły paranoiczne), rozkład pożycia może być efektem działań chorego na przestrzeni lat. Z kolei przy chorobach z okresami remisji (jak np. schizofrenia), w których pacjent czasowo odzyskuje świadomość i zdolność podejmowania decyzji, może powstać podstawa do przypisania mu winy. Przykładowo jeżeli małżonek odmawia leczenia w okresach remisji, a jego postawa prowadzi do rozkładu pożycia, może zostać on uznany za współwinnego lub nawet wyłącznie winnego rozpadu pożycia.
W przypadku remisji choroby możliwe jest poddanie ocenie zachowania małżonka chorego. Jeżeli bowiem w okresach remisji chory odmawia leczenia lub utrudnia kontynuowanie podjętego wcześniej leczenia, zaś jego postawa stanowi jedną z przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego, nie ma przeszkód, aby małżonkowi takiemu przypisać współwinę lub nawet wyłączną winę zaistniałego rozkładu. Będzie to miało miejsce, gdy małżonek w czasie remisji choroby działa z pełnym rozeznaniem i świadomie dopuszcza się zachowań, które mogą stanowić zawinioną przyczynę rozkładu pożycia.
Jednakże niekiedy odmowa leczenia, związana z brakiem świadomości choroby, stanowi element chorobowy, który uniemożliwia świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli. W takich przypadkach, mimo że zachowania chorego mogą prowadzić do rozkładu pożycia, nie zawsze istnieje możliwość przypisania mu winy.
W sprawach rozwodowych, w których jeden z małżonków cierpi na chorobę psychiczną, decyzja o przypisaniu winy wymaga uwzględnienia specyfiki stanu zdrowia i zdolności chorego do świadomego działania. Każdy przypadek wymaga odrębnej analizy. W przypadkach, gdy choroba uniemożliwia świadome podejmowanie decyzji, brak jest przesłanek do przypisania winy.
Zapraszamy również do lektury naszych innych wpisów dotyczących tematyki okołorozwodowej, które przeczytasz tutaj.
Wiele osób zakłada, że sam upływ 30 lat automatycznie czyni ich właścicielami gruntu, z którego…
Grałeś w piłkę i doznałeś urazu? Byłaś na spacerze, niefortunnie stanęłaś i skręciłaś kostkę? Zgłaszasz…
Wielu Klientów trafia do mnie z podobnym problemem: „Pani Mecenas, mieszkamy tu od pokoleń, budowaliśmy…
Niekiedy w trakcie prowadzenia spółki pojawiają się przeszkody – choroba kluczowego wspólnika czy po prostu…
Powszechnie uważa się, że w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością decyduje ten, kto ma większość udziałów.…
Decyzja o zakończeniu działalności spółki z o.o. bywa równie trudna, co decyzja o jej rozpoczęciu.…