W ferworze codziennej działalności gospodarczej faktury często trafiają bezpośrednio do działu księgowości lub biura rachunkowego. Są wprowadzane do systemu, VAT jest odliczany, a „papierkowa robota” uznana za zakończoną. Problem pojawia się w momencie, gdy z kontrahentem wchodzimy w spór co do zapłaty, a sprawa trafia do sądu. Wówczas pojawia się pytanie czy zaksięgowanie faktury VAT stanowi uznanie długu?
Kodeks cywilny nie definiuje wprost „uznania długu”, ale w art. 123 § 1 pkt 2 k.c. wskazuje, że bieg przedawnienia przerywa się przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. W praktyce i doktrynie wyróżniamy dwa rodzaje uznania:
Przez lata istniał spór w doktrynie, czy zaksięgowanie faktury VAT (czynność techniczno-rachunkowa) może być traktowane jako uznanie długu. W orzecznictwie istnieje spór co do ww. kwestii. Jednakże można odnależć stanowiska sądów powszechnych, że zaksięgowanie faktury VAT pod warunkiem spełnienia pewnych przesłanek może być potraktowane jako uznanie niewłaściwe. Ujęcie faktury VAT w księgach rachunkowych dłużnika i skorzystanie przez niego z uprawnienia do odliczenia podatku VAT może bowiem stanowić uznanie niewłaściwe roszczenia.
Sam fakt przyjęcia faktury („fizycznego odebrania”) nie jest uznaniem długu. Jednak rozliczenie jej w deklaracji podatkowej to już coś więcej. Składając deklarację JPK_VAT, przedsiębiorca oświadcza organom państwowym, że transakcja miała miejsce, a kwoty z faktury są rzetelne.
Trudno obronić tezę, że przedsiębiorca z jednej strony twierdzi przed Urzędem Skarbowym, iż usługa została wykonana (bo odlicza VAT), a z drugiej strony twierdzi przed sądem cywilnym, że dług nie istnieje lub jest sporny.
Należy jednak pamiętać o pewnym niuansie uznanie niewłaściwe wymaga, aby dłużnik miał świadomość istnienia długu.
Jeśli zaksięgowanie nastąpiło:
…wówczas sąd może uznać, że do uznania długu nie doszło. Księgowanie jest bowiem domniemaniem faktycznym, które dłużnik może próbować obalić, wykazując, że w rzeczywistości kwestionował roszczenie.
Zaksięgowanie faktury to w procesie sądowym potężny oręż w ręku wierzyciela. Dlatego warto uczulić działy księgowości, by nie księgowały „spornych” faktur do czasu wyjaśnienia sprawy. A jeśli już mleko się rozlało – pamiętaj, że w sądzie liczy się cały kontekst współpracy, a nie tylko zapisy w JPK_VAT.
Grałeś w piłkę i doznałeś urazu? Byłaś na spacerze, niefortunnie stanęłaś i skręciłaś kostkę? Zgłaszasz…
Wielu Klientów trafia do mnie z podobnym problemem: „Pani Mecenas, mieszkamy tu od pokoleń, budowaliśmy…
Niekiedy w trakcie prowadzenia spółki pojawiają się przeszkody – choroba kluczowego wspólnika czy po prostu…
Powszechnie uważa się, że w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością decyduje ten, kto ma większość udziałów.…
Decyzja o zakończeniu działalności spółki z o.o. bywa równie trudna, co decyzja o jej rozpoczęciu.…
W procesach o zachowek kluczowym pojęciem jest „czysta wartość spadku”. Również w przypadku dochodzenia zachowku…