Logo

tel. +48 502 568 281

Dofinansowanie spółki z o.o.

26/02/2019 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Zdarza się, że w trakcie funkcjonowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zachodzi konieczność jej dofinansowania, tj. pozyskania przez spółkę środków finansowych na bieżącą działalność lub inwestycje. Wówczas wspólnicy stają przed koniecznością wyboru najkorzystniejszej zarówno z ich punktu widzenia, jak i spółki formy jej dofinansowania. Chodzi o przede wszystkim o kwestie podatkowe.

 

Podwyższenie kapitału zakładowego spółki

Pierwszym sposobem dokapitalizowania spółki jest podwyższenie kapitału zakładowego spółki. Może to nastąpić poprzez podwyższenie wartości nominalnej udziałów istniejących lub ustanowienie całkowicie nowych (art. 257 § 2 k.s.h.).

Podwyższenie kapitału zakładowego co do zasady będzie neutralne podatkowo pod kątem podatków dochodowych. Niemniej jednak przy podwyższeniu kapitału zakładowego powstanie zobowiązanie z tytułu podatku od czynności cywilnoprawnych w stawce 0,5% od podstawy opodatkowania.  Zgodnie z art. 6 ust 9 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych wartość tę pomniejsza się o koszty związane z procedurą jego podwyższenia, tj. o kwotę taksy notarialnej wraz z podatkiem od towarów i usług pobranej przez notariusza oraz opłaty związane z rejestracją zmian w KRS (500 zł). Pomimo, że podwyższenie kapitału zakładowego następuje dopiero z chwilą wpisania tej zmiany w rejestrze przedsiębiorców to PCC należy rozliczyć już wcześniej, tj. w terminie 14 dni od dnia podjęcia uchwały wspólników w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego.

 

Pożyczka

Drugim sposobem dofinansowania spółki jest pożyczka udzielona przez wspólników spółce. Pożyczka może być udzielona nieodpłatnie, tzn. bez oprocentowania, przy czym wiązać się to będzie z pewnymi konsekwencjami, o czym poniżej.

Udzielenie pożyczki spółce podobnie jak podwyższenia kapitału zakładowego co do zasady będzie neutralne podatkowo pod względem podatków dochodowych. Dla pożyczkodawcy udzielona pożyczka nie jest kosztem uzyskania przychodu, a zwrócona przychodem. Natomiast dla pożyczkobiorcy odwrotnie, tj. otrzymana pożyczka nie jest przychodem, a zwrócona kosztem jego uzyskania. Obowiązek podatkowy powstanie jednak w sytuacji, gdy wspólnik spółki z o.o. udzieli tej spółce nieoprocentowanej pożyczki. Otrzymanie gotówki w ramach nieoprocentowanej pożyczki stanowi bowiem przychód z nieodpłatnych świadczeń, którego wysokość stanowią odsetki, jakie należałoby uiścić w wolnym i niespekulacyjnym obrocie prawnym (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2011 roku, sygn.. akt II FSK 1938/09, publ. LEX).

Ewentualne skutki podatkowe mogą pojawić się również przy umorzeniu przez wspólnika pożyczki. W takiej sytuacji po stronie spółki (pożyczkobiorcy) może powstać przychód. Neutralność podatkowa odnosi się wyłącznie do należności głównej, tzn. kwoty pożyczki. Natomiast w odniesieniu do kosztów zaciągnięcia pożyczki będą one uznawane odpowiednio za przychód (dla wspólnika) i koszt uzyskania przychodu (dla spółki).

Warto również wskazać, że pożyczka udzielona spółce przez jej wspólnika jest zwolniona z podatku od czynności cywilnoprawnych (art. 9 pkt 10 lit i ustawy o podatku o czynności cywilnoprawnych).

 

Dopłata

Dofinansowanie spółki może nastąpić również poprzez wniesienie do niej dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 k.s.h. obowiązek wniesienia dopłat musi wynikać z postanowień umowy spółki. Ratio legis rozwiązania zawartego w art. 177 § 1 k.s.h. jest takie, że każdy wspólnik musi mieć świadomość, jakie dodatkowe zobowiązanie może zostać na niego nałożone wolą większości.

Również w odniesieniu do dopłat ustawodawca na gruncie podatku dochodowego od osób prawnych przyjął koncepcję neutralności dopłat. Zarówno ich wniesienie, jak i zwrot nie stanowi przychodu lub kosztu po stronie wspólnika, jak i spółki. Tym samym, kwota dopłat wniesionych do spółki z o.o. nie jest uwzględniana przy ustalaniu wysokości podstawy opodatkowania w podatku CIT. Następuje to jednak pod warunkiem, że dopłaty zostały wniesione zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych.

Dopłaty wspólników podlegają opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Stawka podatku od czynności cywilnoprawnych wynosi 0,5% podstawy opodatkowania (kwoty dopłat). Podatek powinien zostać zapłacony przez spółkę w terminie 14 dni od dnia podjęcia przez wspólników uchwały o wniesieniu dopłat.

Jak widać dofinansowanie spółki z o.o. może nastąpić na kilka sposobów. Wybór konkretnego rozwiązania zależy przede wszystkim od okoliczności i celu, jaki przyświeca dofinansowaniu.

Odpowiedzialność za zawyżenie aportu

12/09/2016 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Kapitał spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może być pokryty przez wspólników wkładami pieniężnymi lub niepieniężnymi.  Ustawodawca nie zdefiniował wprost co może być przedmiotem wkładu niepieniężnego (aportu), a jedynie ograniczył się do wskazania, że przedmiotem wkładu do spółki kapitałowej nie może być prawo niezbywalne lub świadczenie pracy lub usług. Powyższe oznacza,  że wszystko to co nie stanowi prawa niezbywalnego lub świadczenia pracy lub usług posiada zdolność aportową i może zostać wniesione do spółki w zamian za objęcie w niej udziałów.

Jeżeli wkładem do spółki w celu pokrycia udziału ma być w całości albo w części wkład niepieniężny (aport), umowa spółki powinna szczegółowo określać przedmiot tego wkładu oraz osobę wspólnika wnoszącego aport, jak również liczbę i wartość nominalną objętych w zamian udziałów. Przepisy kodeksu spółek handlowych nie nakazują jednak dokonania wyceny wkładów lub ich weryfikacji przez podmiot zewnętrzny (np. biegłego rewidenta), co w konsekwencji stwarza niebezpieczeństwo przeszacowania wartości aportu. I o ile zaniżenie wartości aportu (tj. przyjęcie niższej wartości aportu od jego rzeczywistej, realnej wartości) nie ma ujemnych konsekwencji w stosunku do wspólników bądź samej spółki, a nadto nie powoduje nieważności umowy spółki i pozostaje bez wpływu na ewentualną odpowiedzialność spółki w razie jej niewypłacalności (por. uchwała Sadu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1993 roku, sygn. akt III CZP 23/93) to zawyżenie wartości wkładu niepieniężnego nie jest już tak neutralne dla odpowiedzialności wspólnika i zarządu spółki.

Znaczne zawyżenie wartości aportu w stosunku do jego wartości zbywczej w dniu zawarcia umowy spółki nakłada bowiem na wspólnika, który wniósł wkład oraz na członków zarządu, którzy wiedząc o tym, zgłosili spółkę do rejestru, obowiązek wyrównania spółce brakującej wartości (art. 175 k.s.h.). Odpowiedzialność za zawyżenie wartości aportu dotyczy wnoszenia aportów przy tworzeniu spółki, jak i przy podwyższaniu kapitału zakładowego. Ponadto odpowiedzialność ww. podmiotów odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której nastąpiło znaczne zawyżenie aportu w stosunku do wartości zbywczej. Znaczne zawyżenie wartości aportu wystąpi wówczas, gdy jego wartość jest zdecydowanie nadmierna i jest niczym nieusprawiedliwiona (por. A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 272). Z kolei odniesienie do wartości zbywczej należy rozumieć w ten sposób, że jest to zwykła cena, jaką można by uzyskać przy zbyciu przedmiotu aportu w dniu zawarcia umowy spółki (por. A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 273).

Jak zostało wskazane powyżej odpowiedzialność za znaczne zawyżenie aportu ponosi wspólnik, który wniósł wkład oraz członkowie zarządu, którzy mając wiedzę o wadzie aportu zgłosili wniosek o wpis do rejestru przedsiębiorców. Odpowiedzialność ww. podmiotów jest solidarna i ogranicza się wyłącznie do wyrównania różnicy pomiędzy wartością zbywczą, a wartością przyjętą w umowie spółki. Warto wskazać, że ww. odpowiedzialność nie ma charakteru odszkodowawczego i jest odpowiedzialność wobec spółki, a nie jej wspólników czy wierzycieli. W związku z powyższym dla powstania odpowiedzialności z tytułu zawyżenia aportu nie musi zaistnieć szkoda w majątku spółki. Bez znaczenia jest także wina lub brak winy osób zobowiązanych do wyrównania brakującej różnicy.

W tym miejscu warto wskazać, że odpowiedzialność ww. podmiotów nie może zostać wyłączona. W związku z czym wszelkie postanowienia umowne lub późniejsze oświadczenia w imieniu Spółki o zrzeczeniu się roszczeń należ uznać za nieważne.

Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jawnej

18/07/2016 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Pomimo, iż spółka jawna jest niezależnym od wspólników podmiotem posiadającym zdolność prawną, co w konsekwencji pozwala jej na zaciąganie we własnym imieniu zobowiązań to już odpowiedzialność za te zobowiązania może zostać przerzucona na wspólnika. Zgodnie bowiem z art. 22 § 2 k.s.h. każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką. Z istoty solidarności wynika, że spółka jawna i jej wspólnicy są zobowiązani w ten sposób, iż wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich tych podmiotów łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregoś z dłużników zwalnia pozostałych. Solidarna odpowiedzialność wspólników spółki jawnej i samej spółki nie może być wyłączona ani ograniczona ze skutkiem wobec wierzycieli (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2013 roku, sygn. akt III CZP 108/12, publ. OSNC 2013, nr 9, poz. 107).

Wcześniej jednak egzekucja z majątku spółki

O ile odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jawnej jest osobista, nieograniczona i solidarna to wierzyciel spółki jawnej w pierwszej kolejności ma obowiązek prowadzenia egzekucji z majątku spółki, zaś dopiero w razie jej bezskuteczności może wszcząć egzekucję przeciwko wierzycielowi. W tym wyraża się bowiem subsydiarność (wtórność) odpowiedzialności wspólnika, przy czym występuje ona dopiero na etapie egzekucji. Powyższe oznacza, że wierzyciel ma prawo wniesienia powództwa przeciwko wspólnikom zanim jeszcze egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Inaczej rzecz ujmując przesłanka bezskuteczności egzekucji nie podlega badaniu na etapie postępowania rozpoznawczego. Wierzyciel nie może jednak uzyskać tytułu wykonawczego i prowadzić egzekucji przed wykazaniem bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce, gdyż musi podjąć próbę zaspokojenia się z majątku spółki, a dopiero gdy okaże się to nieskuteczne może skierować egzekucję do majątku osobistego wspólników. Analiza subsydiarnej odpowiedzialności wspólnika spółki jawnej za jej zobowiązania prowadzi do wniosku, iż badanie tej przesłanki powinno następować dopiero na etapie postępowania klauzulowego, skoro nadanie klauzuli wykonalności warunkuje przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 marca 2014 roku, sygn.. akt I ACa 752/13, publ. LEX).

Regres wspólnika do spółki i pozostałych wspólników

Wspólnik spółki jawnej, który spełnił świadczenie na rzecz wierzyciela tej spółki, może żądać od innego jej wspólnika zwrotu odpowiedniej części tego świadczenia wraz z kosztami procesu wytoczonego, przeciwko niemu, chyba że pozwany wspólnik skutecznie podniesie zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez wspólnika pozwanego przez wierzyciela (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2013 roku, sygn.. akt III CZP 108/12, publ. LEX). Należy jednak pamiętać, iż o ile nie jest możliwe w drodze umowy wyłączenie czy ograniczenie odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej ze skutkiem wobec osób trzecich (wierzycieli spółki) to możliwe jest wprowadzenie przez wspólników w drodze umowy modyfikacji dotyczących regresu. Przykładowo wspólnicy mogą ustalić, iż w przypadku zaspokojenia się przez wierzyciela z majątku jednego ze wspólników, wspólnik ten nie będzie miał prawa dochodzić zwrotu spełnionego świadczenia od pozostałych wspólników.

Odpowiedzialność nowego wspólnika spółki jawnej

Jeżeli jesteś nowym wspólnikiem,  przystępującym do spółki musisz pamiętać, że również odpowiadasz za zobowiązania spółki powstałe przed dniem przystąpienia. Albowiem osoba przystępująca podlega wszelkim zasadom odpowiedzialności, o których była mowa w art. 31 k.s.h. tj. odpowiedzialności osobistej, nieograniczonej, solidarnej i subsydiarnej.

Podatkowa odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki 

Wspólnik spółki jawnej odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki (art. 115 § 1 Ordynacji podatkowej). Powyższą zasadę stosuje się również do odpowiedzialności byłego wspólnika za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie, gdy był on wspólnikiem oraz zobowiązań z tytułu nadpłat, zwrotu podatków oraz nienależnego pobranego wynagrodzenia płatników lub inkasentów powstałe w czasie, gdy był on wspólnikiem. Zaznaczyć należy, iż przepis art. 115 § 1 o.p. nie przewiduje jako przesłanki odpowiedzialności wspólników spółki jawnej bezskuteczności egzekucji Dopuszczalne jest zatem orzekanie o odpowiedzialności wspólników spółki jawnej, nawet wówczas, gdy w stosunku do tej spółki toczy się postępowanie egzekucyjne i istnieje szansa na efektywne zakończenie tego postępowania poprzez wyegzekwowanie należności objętych tytułem wykonawczym (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2014 roku, sygn.. akt I GSK 843/12, publ. LEX). Jednakże odpowiedzialność wspólników za zobowiązania podatkowe spółki jawnej również ma charakter subsydiarny, co oznacza że egzekucja wobec wspólnika będzie mogła być podjęta jedynie w przypadku bezskuteczności (w całości lub w części) prowadzonego wobec spółki postępowania egzekucyjnego.

Odpowiedzialność komandytariusza za zobowiązania spółki

29/03/2016 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Cechą konstytutywną spółki komandytowej jest występowanie w jej strukturze dwóch kategorii wspólników, tj. komplementariusza oraz komandytariusza. Zgodnie bowiem z art. 102 k.s.h. spółką komandytową jest spółka osobowa mająca na celu prowadzenie przedsiębiorstwa pod własną firmą, w której wobec wierzycieli za zobowiązania spółki co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona. Pozycja prawna komplementariusza zbliżona jest do pozycji wspólnika spółki jawnej, albowiem odpowiada on za zobowiązania spółki bez ograniczeń całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i subsydiarnie. Natomiast odpowiedzialność komandytariusza jak wskazuje przywołana powyżej definicja spółki komandytowej pomimo, iż jest solidarna ze spółką i subsydiarna to jest ograniczona do wysokości sumy komandytowej, zaś komandytariusz jest wolny od odpowiedzialności w granicach wkładu wniesionego do spółki.

W tym miejscu zasadnym wydaje się wyjaśnienie w kilku słowach czym tak naprawdę jest suma komandytowa, która dość często (niestety nietrafnie) kojarzona jest z wkładami wnoszonymi do spółki. Po pierwsze suma komandytowa nie jest żadną wartością wnoszoną do spółki, lecz jedynie cyfrowo określoną kwotą wyrażoną w polskiej walucie, wyznaczającą górną granicę odpowiedzialności komandytariusza za zobowiązania spółki w stosunku do jej wierzycieli. Co więcej suma komandytowa jest przypisana do każdego z komandytariuszy indywidualnie. Zatem w przypadku występowania w ramach struktury spółki kilku komandytariuszy do każdego z nich może zostać przypisana inna suma komandytowa. Z uwagi na to, iż suma komandytowa określa zakres odpowiedzialności komandytariusza musi zostać oznaczona w umowie spółki, a także zgłoszona i wpisana do rejestru.

Komandytariusz jest nadto zwolniony od odpowiedzialności w granicach wniesionego wkładu do spółki. Jeżeli zatem wielkość wkładu wniesionego do spółki jest równa lub wyższa od sumy komandytowej to zostaje wyłączona osobista i bezpośrednia odpowiedzialność komandytariusza za zobowiązania spółki (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2008 roku, sygn. akt I CSK 447/07, publ. LEX), co pozwala w tej konkretnej sytuacji na porównanie pozycji komandytariusza do pozycji wspólnika spółki z o.o., gdyż w obu przypadkach wspólnicy są wolni od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Natomiast w sytuacji, gdy komandytariusz wniósł wkład o wartości niższej od sumy komandytowej to nadal ponosi on odpowiedzialność osobistą, lecz wyłącznie do wysokości różnicy pomiędzy sumą komandytową, a wartością wniesionego do spółki wkładu.

W przypadku zwrotu wkładu w całości albo w części odpowiedzialność zostaje przywrócona w wysokości równej wartości dokonanego zwrotu, przy czym za zwrot wkładu w stosunku do wierzycieli spółki rozumie się także każdą wypłatę dokonaną na rzecz komandytariusza, którego wkład został uszczuplony przed uzupełnieniem tego wkładu do pierwotnej wysokości.

Jak zostało wskazane powyżej komandytariusz ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spółki solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz spółką, przy czym w aspekcie egzekucyjnym odpowiedzialność komandytariusza jest subsydiarna. Powyższe oznacza, iż wierzyciel może sięgnąć do majątku osobistego komandytariusza jedynie wówczas, gdy wykorzystał drogę egzekucji z majątku spółki i gdy egzekucja ta okazała się bezskuteczna. Jedynie na marginesie wskazać należy, iż w stosunku do komandytariusza nie znajdzie zastosowanie art. 778¹ k.p.c., umożliwiający nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikom tej spółki, bowiem przepis ten odnosi się wyłącznie do wspólników ponoszących odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczenia, zaś do takiej kategorii jak zostało wskazane powyżej nie możemy zaliczyć komandytariusza.

Ponadto komandytariusz nie ponosi odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki komandytowej, gdyż odpowiedzialność taką ponosi na podstawie art. 115 Ordynacji podatkowej tylko komplementariusz.

Tekst został opublikowany również na portalu INFOR.

Odpowiedzialność członka zarządu wobec spółki

04/02/2016 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Zgodnie z art. 293 § 1 k.s.h. członek zarząd odpowiada wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba że nie ponosi winy. Odpowiedzialność członka zarządu określona ww. przepisie uzależniona jest od spełnienia łącznie następujących przesłanek:

  1. niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, wynikających z pełnionej przez niego funkcji w spółce;
  2. powstania po stronie spółki szkody;
  3. związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków, a szkody;
  4. zawinienie członka zarządu spółki przy niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu obowiązków;

Ciężar wykazania pierwszych trzech przesłanek spoczywa na spółce, natomiast na członku zarządu spoczywa ciężar udowodnienia braku winy, czyli dołożenia przez niego należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2015 roku, sygn. akt II CSK 554/14, publ. LEX).

Niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków przez członka zarządu musi się łączyć z naruszeniem przepisów obowiązującego prawa lub postanowień umowy spółki. Powyższe oznacza, iż niezastosowanie się członka zarządu do uchwał i decyzji poszczególnych organów spółki może uzasadniać odpowiedzialność na podstawie art. 293 k.s.h. jedynie wówczas, gdy uchwały te i decyzje mają umocowanie w przepisach ustawy lub w umowie spółki. Natomiast jeżeli niewykonana przez członka zarządu uchwała lub decyzja została wydana bez upoważnienia opartego w przepisach lub postanowieniach umowy spółki odpowiedzialność członka zarządu jest wyłączona (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 30 marca 2015 roku, sygn. akt I ACa 825/14, publ. LEX).

Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce jeżeli udowodni, iż przy wykonywaniu swoich obowiązków dochował należytej staranności wynikającej z zawodowego charakteru działalności członka zarządu spółki. Co więcej co do zasady odpowiedzialność członka zarządu wobec spółki jest wyłączona w przypadku udzielenia mu absolutorium (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 March 2013 roku, sygn.. akt I ACa 1259/12, publ. LEX)

Jednakże należy pamiętać, iż w pewnych sytuacjach udzielenie absolutorium nie będzie chroniło członka zarządu przez jego odpowiedzialnością wobec spółki. Będzie miało to miejsce m.in. w przypadku wytoczenia pozwu przeciwko członkowi zarządu przez wspólnika spółki (art. 296 k.s.h)., a także gdy udzielenie absolutorium nastąpiło w oparciu o niepełne lub błędne informacje przekazane wspólnikom przez zarząd.

Pamiętać również należy, iż do wytoczenia powództwa przeciwko członkowi zarządu na podstawie art. 293 k.s.h. niezbędna jest uchwała wspólników w tym przedmiocie, zaś nie podjęcie takiej uchwały przed wniesieniem pozwu lub brak potwierdzenia czynności spółki w terminie dwóch miesięcy od wniesienia pozwu może skutkować oddaleniem powództwa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2015 roku, sygn. akt IV CSK 417/14, publl. LEX).

Wpis został opublikowany również na portalu INFOR

Zbycie udziałów bez zgody spółki

03/07/2015 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może uzależniać zbycie udziału lub jego części od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć rozporządzenie przez wspólnika swoim udziałem (art. 182 § 1 k.s.h.) Powyższe ograniczenie w zakresie możliwości zbycia udziałów w spółce stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 57 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem nie można przez czynność prawną wyłączyć ani ograniczyć uprawnienia do przeniesienia, obciążenia, zmiany lub zniesienia prawa, jeżeli według ustawy prawo to jest zbywalne. W związku z tym, że przepis art. 182 § 1 k.s.h. stanowi wyjątek od ogólnej zasady, nie może być on interpretowany rozszerzająco. Dlatego uznać należy, że niedopuszczalne jest całkowite wyłączenie możliwości zbycia udziału.

Należy pamiętać, iż czynność zbycia udziałów nie jest czynnością prawną spółki (dokonaną przez spółkę – art. 254 § 2 k.s.h.), ale czynnością między zbywcą a nabywcą. Gdy zbycie udziału jest uzależnione od zgody spółki, zastosowanie będzie miał art. 182 k.s.h., który uzależnia dokonanie konkretnej czynności prawnej od zgody. Stosowne postanowienie umowy spółki ma wobec niego charakter wykonawczy. Stąd czynność prawna dokonana bez zgody wymaganej przepisem prawa jest czynnością niezupełną (negotium claudicans) dotkniętą tzw. bezskutecznością zawieszoną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2007 roku, sygn.. akt II CSK 311/06, publ. Legalis). Powyższe oznacza, iż sprzedaż udziałów bez zgody spółki stanowi czynność bezskuteczną zarówno wobec spółki, jak i w stosunkach pomiędzy stronami i stanie się ona skuteczna dopiero wtedy, gdy stosowne zezwolenie zostanie udzielone.

W przypadku brak zgody spółki na zbycie udziałów sąd rejestrowy może zezwolić na zbycie, jeżeli istnieją ważne powody (art. 182 § 2 – 5 k.s.h.). Również w przypadku nie zajęcia przez spółkę stanowiska ww. kwestii strona umowy sprzedaży udziałów w spółce z o.o. po wyznaczeniu spółce terminu na zajęcie stanowiska, w razie bezskutecznego upływu takiego terminu zakończonego milczeniem spółki, może skorzystać z uprawnień przyznanych treścią art. 182 § 3 k.s.h. i zwrócić się do sądu rejestrowego o wyrażenie zgody na zbycie udziałów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 8 czerwca 2010 roku, sygn. akt I ACa 260/10).

Rozwiązanie spółki przez sąd na żądanie wspólnika

12/01/2015 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki, sąd na żądanie wspólnika lub członka organu spółki może orzec o rozwiązaniu takiej spółki (art. 271 k.s.h.).

Nie ulega wątpliwości, iż celem każdej spółki handlowej, zarówno osobowej, jak i kapitałowej, podobnie zresztą jak każdej korporacji, czyli zrzeszenia osób, jest dążenie do osiągnięcia wspólnego celu (art. 3 k.s.h.). Chodzi tu zresztą nie tylko o cel gospodarczy, ale również społeczny, zaś podstawową cechą każdej spółki jest idea współdziałania wspólników. Wspólnicy spółki z o.o. powinni dążyć do osiągnięcia wspólnego celu w całym okresie jej istnienia. Konsekwentnie więc sytuacja, gdy osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe, została w ustawie wskazana jako podstawowa “ważna przyczyna” rozwiązania spółki przez sąd. W piśmiennictwie podkreśla się, że niemożność osiągnięcia celu spółki może być spowodowana konfliktem istniejącym między wspólnikami, gdy wskutek tarć między dwiema grupami wspólników o zrównoważonej liczbie głosów nie jest możliwe podejmowanie uchwał, co utrudnia prawidłowe funkcjonowanie spółki (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2008 roku w sprawie IV CSK 20/08, publ. Legalis).

Inne ważne przyczyny w rozumieniu art. 271 k.s.h.

– trwały konflikt pomiędzy wspólnikami wpływający na realizację uprawnień wspólników w spółce (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2013 roku w sprawie I ACa 169/13, publ. Legalis);

– władze spółki w oparciu o większość wspólników pozbawiają innego wspólnika tak istotnych ustawowych i umownych jego uprawnień, że dalsze jego uczestniczenie w spółce staje się dla niego bezprzedmiotowe, wystąpienie zaś ze spółki lub zbycie udziału za cenę odpowiadająca jego wartości jest dla wspólnika niemożliwe a odzyskanie uprawnień w innej drodze nadzwyczaj utrudnione (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1937 roku w sprawie C I 1868/36, publ. Legalis oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 2013 roku w sprawie I ACa 169/13, publ. Legalis)

– odmowa, wbrew umowie spółki, zatrudnienia w niej wspólnika, jeśli jest połączona z pozbawieniem go w ciągu szeregu lat udziału w zyskach, które są rozdzielane w formie różnych dodatków do wynagrodzeń pomiędzy wspólników zatrudnionych w spółce, może stanowić ważną przyczynę rozwiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na żądanie pokrzywdzonego wspólnika (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1937 roku w sprawie C I 1868/36, publ. Legalis).

Czy członek zarządu spółki może być jej pełnomocnikiem?

14/11/2014 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Tak. Przepisy kodeksu spółek handlowych nie wyłączają możliwości ustanowienia pełnomocnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością członka zarządu tejże spółki. Jednakże zdaniem przeciwników ww. koncepcji dopuszczenie możliwości udzielania pełnomocnictwa jednemu z członków zarządu może prowadzić do obejścia prawa, gdyż mogłoby dojść do faktycznej zmiany zasad reprezentowania spółki.

Powyższe wątpliwości w tym zakresie rozwiał Sąd Najwyższy uchwale z dnia 24 kwietnia 2014 roku w sprawie III CZP 17/14, która stanowiła powtórzenie wcześniejszego stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego m.in. w sprawie III CZP 68/06. Zgodnie z ww. uchwałą członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniony według umowy spółki do jej reprezentowania łącznie z drugim członkiem zarządu, może być ustanowiony pełnomocnikiem do czynności określonego rodzaju.

Sąd Najwyższy wyrażając ww. pogląd stanął na stanowisku, iż udzielenie pełnomocnictwa członkowi zarządu sp. z o.o. nie stanowi obejścia prawa. Co więcej uznał, iż za dopuszczeniem takiej możliwości przemawiają niekiedy względy natury praktycznej. Zdarzają się bowiem takie sytuacji, gdy z pewnych przyczyn reprezentowanie spółki przez dwóch członków zarządu (przy reprezentacji dwuosobowej) jest niemożliwe lub bardzo utrudnione i udzielenie pełnomocnictwa jednemu z członków zarządu stanowi jedyne działanie, zmierzające do uniknięcia paraliżu działalności spółki.

Udzielając pełnomocnictwa członkowi zarządu należy jednak pamiętać, iż organ osoby prawnej oraz pełnomocnik takiej osoby to dwie odrębne instytucje prawne i nie można ich utożsamiać. W związku z powyższym pełnomocnik, będący jednocześnie członkiem zarządu spółki przy podejmowaniu określonych czynności powinien jednoznacznie określić czy działa on, jako organ spółki czy też działa on w imieniu i na rzecz spółki na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa. Należy również podkreślić, że ustanowienie członka zarządu spółki jej pełnomocnikiem nie powoduje ustania lub ograniczenia jego funkcji jako piastuna organu spółki, zaś samo udzielenie pełnomocnictwa pozostaje bez wpływu na zasady reprezentacji spółki przez jej zarząd.

Odwołanie członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a rozwiązanie umowy o pracę

29/10/2014 ,

By Agnieszka Jakubowska - Gregier

With 0 comments

Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w trakcie trwania kadencji zarządu może być odwołany w każdym czasie na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników, przy czym umowa spółki może zawierać postanowienia ograniczające prawo odwołania członka zarządu, np. do ważnych powodów.

Uchwała o odwołaniu z funkcji członka zarządu spółki z o.o. jest skuteczna z chwilą jej podjęcia i powoduje natychmiastowe ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa w zarządzie spółki, przy czym zauważyć należy, iż podjęcie takiej uchwały co do zasady nie prowadzi do automatycznego rozwiązania stosunku pracy będącego podstawą zatrudnienia na tym stanowisku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 roku w sprawie II PK 255/10).  W związku z powyższym, by móc rozwiązać umowę o pracę z członkiem zarządu niezbędne jest złożenie przez spółkę stosownego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę, przy czym jako przyczynę wypowiedzenia umowy można wskazać odwołanie członka zarządu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2000 roku w sprawie I PKN 479/99 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1997 roku w sprawie I PKN 388/97). Co więcej orzecznictwo dopuszcza zawieranie umów o pracę na okres pełnienia funkcji członka zarządu w spółce.

Warto również wskazać, iż wraz z odwołaniem z funkcji członka zarządu możliwe jest jednoczesne wypowiedzenie umowy o pracę lub jej rozwiązanie bez wypowiedzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie I PK 296/02 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1999 roku w sprawie I PKN 3/99). Natomiast po podjęciu takiej uchwały oświadczenie o wypowiedzeniu umowy w imieniu Spółki musi zostać złożone wyłącznie przez zarząd, a nie radę nadzorczą czy pełnomocnika, który uprawniony jest do reprezentowania Spółki jedynie w umowach z członkami zarządu, albowiem w momencie złożenia takiego oświadczenia odwołany członek zarządu – pracownik nie posiada już tego statusu. W związku z powyższym w sytuacji, gdy zarząd był jednoosobowy wypowiedzenie umowy o pracę odwołanemu członkowi zarządu o ile nie zostało ono złożone wraz z odwołaniem będzie mogło zostać skutecznie złożone dopiero po powołaniu nowego zarządu.

Warto również wskazać, iż w przypadku rozwiązania z naruszeniem prawa umowy o pracę z członkiem zarządu spółki kapitałowej odwołanym na podstawie art. 203 § 1 lub art. 370 § 1 k.s.h. nie jest wyłączone roszczenie o przywrócenie do pracy (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2012 roku w sprawie III PZP 3/12).

Kancelaria Adwokacka Agnieszka Jakubowska - Gregier
ul. Puławska 22 lok. 6, 05-500 Piaseczno, tel. 502 56 82 81, email: [email protected]